Wiejskie klimaty


Barwne kwiaty, zioła, grządki warzyw, kilka drzewek owocowych. To atrybuty ogródków wiejskich. Choć myślimy o nich z nostalgią, rzadko zakładamy je na własnych działkach.


W tradycyjnym wiejskim ogródku frontową, reprezentacyjną część działki wypełniały rabaty kipiące barwami kwiatów. Sad i warzywnik znajdowały się w innej części gospodarstwa. Powszechne zastosowanie – zarówno w części ozdobnej, jak i użytkowej – miały niskie wiklinowe płotki oraz obwódki z formowanego bukszpanu, barwinka, ubiorka czy szczypiorku, a także jednorocznych lobelii i smagliczek. Dzieliły one przestrzeń na regularne kwatery i klomby. Tego typu staromodne ogródki wiejskie wyglądają nieco archaicznie, ale można je potraktować jako inspirację do zaprojektowania pełnej barw kompozycji, w której warzywa, zioła, kwitnące rośliny oraz drzewa i krzewy owocowe rosną obok siebie i wzajemnie się uzupełniają. Takie pełne ciepła, sielskie i bezpretensjonalne ogrody szczególnie dobrze wyglądają w sąsiedztwie domów o tradycyjnej architekturze.

Kwiaty

W ogrodach nawiązujących stylem do wiejskich nie powinno zabraknąć różnokolorowych kwiatów. Pasują do nich nasycone i wyraziste barwy, i ryzykowne w innych sytuacjach połączenia kolorystyczne (na przykład amarantowego z pomarańczowym). Rośliny mogą tworzyć malowniczy gąszcz, dozwolony jest też pewien nieład. Tu nie razi samosiejka jednego gatunku zawieruszona między innymi roślinami. Ważną funkcję pełnią rośliny o pachnących kwiatach. Godne polecenia są przede wszystkim gatunki rodzime, znane od lat, sprawdzone, przystosowane do naszego klimatu, łatwo rozsiewające się oraz obficie i długo kwitnące. Lepiej zrezygnować z roślin egzotycznych, bo w mocno osadzonych w tradycji ogrodach wiejskich będą wyglądały fałszywie. Nie powinno natomiast zabraknąć charakterystycznych dla wiejskich ogrodów roślin w donicach ustawionych na parapetach, tarasach, gankach i w ogrodowych zakątkach.
Byliny: bodziszki, chabry, dzielżany, dzwonki, firletki, jesienne astry, jeżówki, kosaćce, lilie, liliowce, łubin, maki, nachyłki, naparstnice, ostróżki, piwonie, rudbekie, złocienie różowe i margerytki oraz dalie i wiosenne rośliny cebulowe.
Rośliny jednoroczne i dwuletnie: astry, bratki, cynie, godecje, groszek pachnący, klarkie, kosmosy, lewkonie, lwie paszcze, maciejki, tytoń ozdobny, malwy, nagietki, nasturcje, niezapominajki, szarłaty, słoneczniki, suchołuski.
Krzewy: forsycje, jaśminowce, kaliny, lilaki (zwane bzami) oraz róże (zwłaszcza stare odmiany, a jeśli nowe, to najlepiej z grupy tak zwanych róż angielskich).


Dobrze dobrane elementy: dom nawiązujący stylem do dawnej wiejskiej architektury, drewniany płotek i swojski sad zamiast wyrafinowanych roślin.
Autor: Agnieszka Waszak
Słonecznik, trochę ziół i warzyw, a z tyłu niewielki zielony sad, czyli ogród wiejski w pełnej krasie.
Autor: Piotr Gorączko

Zioła

Świeże zioła zawsze się przydadzą w kuchni, więc warto je mieć w każdym ogrodzie, nie tylko urządzonym w wiejskim stylu. Napełniają ogród miłym aromatem, bo wiele z nich przyjemnie pachnie już po delikatnym muśnięciu pędów (na przykład lawenda albo macierzanka), dlatego warto je sadzić przy dróżkach. Są dekoracyjne – dużo ziół tworzy odmiany o barwnych liściach (jest między innymi czerwonolistna bazylia, złotolistna melisa oraz pstre odmiany mięty i szałwi), niektóre efektownie kwitną (lawenda, czarnuszka, szałwia).
Większość ziół powinna rosnąć w pełnym słońcu, bo to gwarantuje, że będą aromatyczne. Te, które pochodzą z rejonów o cieplejszym klimacie (bazylia, estragon, hyzop, lawenda, szałwia, tymianek), najlepiej sadzić w zacisznych miejscach. Przed zimą należy je przykryć włókniną albo świerkowymi gałęziami (z wyjątkiem bazylii, która jest rośliną jednoroczną).
Zioła najlepiej rosną w próchniczej i łatwo nagrzewającej się glebie, ale niektórym wystarczy mniej urodzajne i łatwo przesychające podłoże (lawenda, lebiodka, czyli oregano, macierzanka, tymianek). Nie wymagają intensywnego dokarmiania. Nadmiar nawozów (szczególnie azotu, dostarczanego z nawozem mineralnym) sprawia, że co prawda szybko rosną i są okazałe, ale mniej aromatyczne od tych, które nie są intensywnie zasilane.
Można je sadzić w oddzielnym miniog­ródku ziołowym albo między warzywami i kwitnącymi roślinami zdobnymi.

Warzywa

W małym ogródku warzywnym powinny się znaleźć przede wszystkim te warzywa, które są wykorzystywane w stanie świeżym i co do których warto mieć pewność, że nie są pryskane chemicznymi środkami ochrony ani nadmiernie nawożone. Powinna się tu znaleźć sałata, która tworzy liczne odmiany, różniące się fakturą i barwą liści, roszpunka czy szczypiorek. Warto posadzić kilka krzaczków pomidorów, ponieważ najsmaczniejsze są owoce zrywane w pełni dojrzałe, a o takie zwykle trudno jest w sklepach. Różnorodność odmian jest spora – od malinowych, o ogromnych owocach, po drobne koktajlowe, o owocach barwy żółtej lub pomarańczowej. Część miejsca można przeznaczyć pod warzywa, które są mniej popularne: kardy, karczochy (tworzą efektowne kwiaty), melony, skorzonerę i szparagi. Inne najlepiej potraktować jako tworzywo plastyczne. W projektowaniu rabaty przydatne będą pióropusze liści marchwi, jarmużu i pietruszki (szczególnie efektowne u odmian liściowych), kule kapusty (karbowane u kapusty włoskiej, a w odcieniach zieleni, żółci, różu i fioletu u odmian ozdobnych, które są także jadalne) oraz czerwone buraczki (bardzo ozdobne są wielobarwne odmiany liściowe). Warto posadzić dynie, kabaczki, patisony i bakłażany, które mają efektowne, okazałe liście, ładne kwiaty i owoce. Dekoracyjne owoce mają też fasole (zielone, żółte lub fioletowe strąki).
Warzywa najlepiej rosną w słonecznym miejscu, w żyznej i próchnicznej glebie. Przed ich posadzeniem warto do podłoża dodać dobrze rozłożonego kompostu lub ziemi kompostowej (rozłożyć warstwą 2-5 cm i przekopać).


Ziołowa rabata dostarcza świeżych przypraw i zdobi. Tło tworzą okazałe lubczyki, obok rosną fioletowe lebiodki, w środku pomarańczowo kwitną nagietki, a z przodu – niebieskie ogóreczniki.
Autor: Agnieszka Waszak
W wiejskim ogrodzie nie może zabraknąć różnonobarwnych kwiatów. Z tyłu widać białe złocienie margerytki, z przodu – lilie i jeżówki.
Autor: Jerzy Romanowski

Owoce

Nawet jeśli nie ma miejsca na sad, warto posadzić choćby jedno owocowe drzewo, by stworzyć atmosferę swojskiego ogrodu. Można pokusić się o posadzenie starej odmiany jabłoni (grafsztynek, koksa pomarańczowa, kosztela, kronselska, landsberska, oliwka, malinówka, reneta). Takie drzewa zwykle rosną wysoko i owocują co drugi rok, ale są odporne na mróz i choroby, więc nie wymagają oprysków. Poza tym pięknie kwitną, dają delikatny cień i rodzą owoce o niezapomnianym smaku. Zaciszne i nagrzane słońcem miejsca (na przykład przy południowych ścianach budynków) są dobre dla brzoskwiń, moreli, nektaryn, winorośli oraz – nowych na naszym rynku – grusz azjatyckich. Rozpięte na drutach maliny i jeżyny mogą zastępować żywopłoty, a poziomki – rośliny zadarniające. Część ogrodu warto przeznaczyć pod smaczne i zdrowe rośliny kwasolubne: borówki wysokie i brusznice oraz żurawiny. Ponieważ dobrze rosną w torfowej glebie, należy przygotować dla nich miejsce, mieszając w równych częściach kwaśny torf i ziemię ogrodową na głębokość 30-40 cm.

Pielęgnacja

Sąsiedztwo. W wiejskich ogrodach przywiązywano wagę do rozmieszczenia roślin, intuicyjnie czując, że ich towarzystwo może mieć na siebie dobry lub zły wpływ. Badania przyznały tym poczynaniom rację. Okazało się, że rośliny wydzielają substancje, które mogą stymulować lub hamować wzrost innych gatunków. Dobrze czują się obok siebie:
- dynia, fasola, kukurydza;
- słonecznik, koper, groch, ogórek;
- cebula, marchew, por, sałata, seler, kapusta, rozmaryn;
- pomidor, pietruszka, czosnek;
- kalarepa, kapusta, ogórek, cebula;
- rzodkiewka, sałata, burak, nasturcja;
- kapusta, cebula, koper, rumianek, szałwia, nagietek;
- majeranek, rośliny kapustne.
Obok drzewek owocowych dobrze jest posadzić lak i łubin, które wabią owady zapylające kwiaty, oraz pozwolić rosnąć mniszkom, które też wabią owady, a poza tym wydzielają etylen, przyśpieszający dojrzewanie owoców.
Lepiej natomiast nie sadzić w pobliżu pomidorów kopru ani rzodkiewek, obok sałaty – pietruszki, a razem z majerankiem – bazylii.
Warto też pamiętać o roślinach, które chronią inne przed szkodnikami. Na przykład komosa czerwona odstrasza krety, a cesarska korona i czosnek – nornice i myszy. Aksamitki, nagietki i kosmos zwalczają nicienie, natomiast nasturcje, czosnek, kolendra, mięta i wrotycz chronią przed mszycami. Cebula, czosnek i por chronią ogród przed przędziorkami, a gorczyca, szałwia, hyzop, czosnek, tymianek i begonia – przed ślimakami.
Nawożenie. Rośliny najlepiej jest zasilać nawozami naturalnymi, na przykład kompostem przygotowanym z resztek roślinnych pochodzących z działki i gospodarstwa domowego. Stosuje się go wiosną. Należy rozłożyć około dwucentymetrową warstwę nawozu (ale można więcej) i lekko wymieszać go z glebą. W sklepach można też kupić gotowe preparaty pochodzenia organicznego – na przykład biohumusowe, którymi po rozpuszczeniu w wodzie, podlewa się lub opryskuje rośliny.
Ochrona. Ideałem jest, by rośliny przeznaczone do jedzenia uprawiane były bez chemii. Powinniśmy o to zadbać zwłaszcza we własnym ogrodzie. Trzeba dążyć do tego, żeby rośliny były silne, bo wtedy są bardziej odporne na choroby i szkodniki. Dlatego, poza nawożeniem, należy pamiętać o ich podlewaniu w czasie suszy. Najlepiej robić to rano lub wczesnym popołudniem, żeby zdążyły przeschnąć przed nocą (wilgoć sprzyja rozwojowi wielu chorób oraz ślimakom).
Zwalczanie chorób i szkodników należy rozpocząć od niszczenia źródeł infekcji, czyli wycinania i usuwania porażonych roślin lub ich części, a gdy to zawiedzie – wykonać oprysk stosownym preparatem, sporządzonym na bazie składników naturalnych. W sprzedaży są między innymi:
- Antifung – zwalcza choroby grzybowe: fytoftorozy, które powodują zamieranie pędów i całych roślin oraz mączniaki prawdziwe;
- Biochikol – stosuje się go przeciwko chorobom bakteryjnym, wirusowym i grzybowym;
- Bioczos – zwalcza mączniaki, szarą pleśń i bakteryjną plamistość liści, przeciwdziała też mszycom, pchełkom, śmietkom i innymi szkodnikom;
- Biosept – niszczy wiele chorób grzybowych;
- Promanal – stosowany przeciwko licznym szkodnikom, między innymi: misecznikom, ochojnikom, mszycom i skoczkom.


Drzewka owocowe na wypielęgnowanym trawniku tworzą dobrą oprawę dla innych roślin.
Autor: Agnieszka Waszak
Klasyczny ogródek warzywno-ziołowy: podzielony na kwatery, ze żwirowymi ścieżkami i kompostownikiem osłoniętym wiklinowymi ściankami.
Autor: Agnieszka Waszak

Niezłe ziółka

Zdrowe zioła z własnego ogródka warto ususzyć, by mieć ich zapas na zimę. Najlepiej je ścinać tuż przed kwitnieniem, wybierając późny ranek, gdy rosa już obeschła, ale liście są jeszcze jędrne. Po opłukaniu rośliny należy suszyć w przewiewnym i suchym miejscu, ale nie na słońcu. Przechowywać w ciemnym miejscu, w szczelnie zamkniętych szklanych lub ceramicznych pojemnikach. Umyte i osuszone zioła można też zamrażać.

Co tu pasuje?

O wiejskim klimacie ogrodu decydują nie tylko rośliny, ale także elementy małej architektury i wyposażenia ogrodu. Pasują tu wszelkie „starocie”, które wprowadzają romantyczny nastrój, a jednocześnie nadają miejscu nieco siermiężnego charakteru. Jeśli materiały – to tylko naturalne: drewno, kamień, ceramika.
Ogrodzenia – drewniane (najczęściej ze sztachet), z wikliny, z kamieni (najlepiej układanych warstwowo piaskowców, wapieni albo kamieni polnych). Jeśli ceglane – to najlepiej z postarzanego klinkieru.
Meble – drewniane, naturalne, z widocznym rysunkiem słojów, ługowane albo barwione na przykład na biało. Doskonale sprawdzają się meble stare lub postarzane, z widocznymi śladami użytkowania. W ogrodach stylizowanych na wiejskie ogrody angielskie doskonale pasują meble kute.
Nawierzchnie – z kamieni polnych (kocie łby), różnej wielkości płyt kamiennych, z kamienia łamanego, alejki żwirowe, a także starannie utrzymane ścieżki trawiaste i ziemne. Dobrze wyglądają także nawierzchnie z klinkieru w naturalnej barwie. Nawierzchnie mogą być poprzerastane trawą lub niskimi płożącymi bylinami, na przykład macierzankami, tymiankiem, karmnikiem ościstym czy tojeścią rozesłaną.
Pojemniki – gliniane donice (niekoniecznie nowe, bo doskonale wyglądają lekko spatynowane – z nalotem oraz przebarwieniami i nieco spłowiałe), kosze wiklinowe i z łyka, drewniane cebrzyki, różnej wielkości i kształtu kamionkowe pojemniki.
Inne elementy wyposażenia – drewniane pergole i altany obrośnięte pnączami, kamienne murki obsadzone niewielkimi roślinami, niskie wiklinowe płotki.



Kamienne ogrodzenie oraz pobielony ceglany murek i furtka – wiejsko i romantycznie.
Autor: Mirosław Krogulec
Siermiężne, „stare” meble – wygodne, solidne, naturalne.
Autor: Andrzej Karolak
Wiklinowy płotek – takie detale tworzą klimat ogrodu.
Autor: Mirosław Krogulec

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty