Zróżnicowanie poziomów podłogi w pomieszczeniu


Zróżnicowanie poziomów podłogi w pomieszczeniu bywa zamierzonym efektem, często jednak taka konieczność pojawia się w trakcie budowy i wówczas z podłogi wyrasta pojedynczy stopień, który nie zdobi, a raczej utrudnia codzienne życie. Nie da się go zlikwidować, ale można zamienić w wygodny podest. 

Zanim podejmiemy decyzję o zamianie schodów na podest, musimy sprawdzić, czy w ogóle jest to możliwe. Wysokość pomieszczenia mierzona od wykończonej posadzki do sufitu (po wyrównaniu) nie powinna być mniejsza niż 2,5 m, a więc jeśli stopień ma wysokość 15 cm, to pomieszczenie przed remontem nie może być niższe niż 2,65 m. Jeżeli wyrównywana podłoga znajduje się na stropie, trzeba też określić jego nośność. Może to zrobić tylko uprawniony konstruktor, na podstawie projektu budowlanego. Większość warstw wyrównawczych o grubości około 15-16 cm (tyle mniej więcej wynosi wysokość stopnia) waży 100-140 kg/m². Do tego należy dodać ciężar późniejszej okładziny – na przykład płytki z warstwą zaprawy klejowej to następne kilka lub kilkanaście kilogramów. Przeliczenie nośności stropu i jego ugięć jest bardzo ważne. Uginający się pod dodatkowym ciężarem strop naciska na znajdujące się pod nim ściany działowe, wywołując ich pękanie. Jednocześnie ściany stojące na stropie obniżają się razem z nim i odspajają od sufitu. Nadmierne ugięcie stropu wywołuje też większe naprężenia w ścianach nośnych budynku, co w skrajnym przypadku może doprowadzić do katastrofy budowlanej.

Większość z nas lubi, kiedy płyta tarasu i podłoga wewnątrz domu są na tym samym poziomie. Jeśli to niemożliwe, warto wygodnie ukształtować przestrzeń wokół wyjścia na taras. Jednym z rozwiązań może być częściowe podniesienie poziomu podłogi i utworzenie na niej szerokiego podestu
Autor: Krzysztof Zasuwik

Na dobry początek
O wyborze konkretnej technologii zazwyczaj decydują koszty, dostępność materiałów i umiejętności wykonawców. Gdy strop jest słaby, możliwe jest tylko rozwiązanie najlżejsze. Zanim przystąpi się do prac, trzeba przygotować pomieszczenie. Na ścianach i wszystkich elementach konstrukcyjnych wyznacza się planowany poziom nowej podłogi – bez warstwy wykończeniowej, czyli posadzki. Jeżeli wyrównuje się podłogę tylko w jednym pomieszczeniu, to trzeba przygotować skrajny stopień prowadzący do dalszej części domu. Musi być stabilny, żeby można było bezpiecznie po nim stąpać. Najłatwiej wykonać go w formie żelbetowej belki o wysokości wyznaczonego na ścianach poziomu podłogi. Ponieważ beton musi związać, stopień powinno się pozostawić na kilka dni, a jeśli temperatura w pomieszczeniu jest niska (poniżej 15°C), lepiej odczekać nawet dwa tygodnie. Po tym czasie można prowadzić dalsze prace, których przebieg zależy od wybranego rozwiązania.

Prace przygotowawcze

Wyznaczanie poziomu podłogi
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki



Przygotowanie skrajnego stopnia
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Podłoga na keramzycie


Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki



Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Podłoga na styropianie lub polistyrenie


Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki



Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Na keramzycie
Na podłodze układa się folię, wywijając ją na wszystkie ściany, słupy i na świeżo wybetonowany schodek. Następnie wzdłuż wszystkich wywinięć mocuje się pasy dylatacji brzegowej – taśmę dylatacyjną albo paski styropianu grubości 1 cm. Dzięki nim tworzy się tak zwana podłoga pływająca, czyli taka, która może pracować, nie wywierając nacisku na konstrukcję, a jednocześnie nie przenosi na nią drgań. Po umocowaniu dylatacji, na całej powierzchni podłogi układa się warstwę keramzytu. Powinno to być kruszywo grubszej frakcji, delikatnie wibrowane. Najlepiej zlecić układanie fachowcowi poleconemu przez producenta, bo poprawne wykonanie warstwy nie jest łatwe. Trzeba uważać, żeby nie połamać granulek keramzytu, nie skruszyć ich na miazgę, ale też nie pozostawić w stanie zbyt luźnym, bo to doprowadzi do ich przesuwania się względem siebie i pękania późniejszych warstw. Jedno opakowanie zawierające 2 m³ keramzytu wystarcza do pokrycia około 17 m² warstwą grubości 10 cm. Wprawdzie teoretycznie wartość ta wynosi 20 m², ale należy uwzględnić pewien naddatek na zagęszczenie – trzeba ułożyć grubszą warstwę, 12-13 cm, żeby po wibrowaniu, kiedy całość się ubije i nieco obniży, pozostało wymagane 10 cm. Po zawibrowaniu podsypki układa się na niej warstwę jastrychu. Jego funkcją jest stabilizacja sypkiego podłoża keramzytowego i uzyskanie równej, mocnej powierzchni pod okładzinę z płytek. Najlepiej skorzystać z jastrychów elastycznych, które dają gwarancję stabilności – powierzchnia keramzytu nie jest równa i nieodpowiedni jastrych będzie pękał. Grubość warstwy jastrychu nie może być mniejsza niż 6 cm, do tego zbroi się go siatką z prętów stalowych, która zapobiega powstawaniu rys skurczowych. Jastrych powinien mieć gęstą konsystencję. Po ułożeniu zaciera się go na gładko i pozostawia do związania na mniej więcej tydzień (im cieplej, tym zaprawa wiąże szybciej, ale też im temperatura niższa, tym dłużej powinno się odczekać). Dobrze, jeśli jastrych przygotowuje się na zewnątrz, bo jest to proces dość brudzący. Poza tym prace nie sprawiają trudności w użytkowaniu pozostałych pomieszczeń, wystarczy osłonić je przed kurzem. Kiedy jastrych zwiąże, podłoże jest gotowe do układania płytek. Na styropianie lub polistyrenie
Te rozwiązania nie wymagają rozłożenia na podłożu folii. Dylatacje brzegowe mocuje się bezpośrednio do elementów konstrukcyjnych. Folię układa się dopiero na płytach styropianu lub polistyrenu, aby osłonić ich styki przed wnikaniem zaprawy i zapewnić poślizg między płytami a jastrychem. Warstwę jastrychu zbroi się siatką stalową. Jej grubość nie może być mniejsza niż 4 cm, ale ponieważ płyty są podkładem dość giętkim, zaleca się stosować warstwę 5-centymetrową. Klawiszują, a wzdłuż ich styków podłoże jest słabsze i okładzina może pękać. Jeżeli więc jastrych ma grubość 4 cm, to pod okładzinę należy stosować specjalne elastyczne kleje, które redukują naprężenia, ale są droższe od standardowych. Wybierając płyty ze styropianu, trzeba zwrócić uwagę, aby były przeznaczone na podłogi.
Na legarach
To rozwiązanie nazywa się często ślepą podłogą. Jest najlżejsze, ale też najbardziej pracochłonne. Poleca się je, kiedy konstruktor uzna, że strop zbyt mocno ugnie się pod innymi warstwami wyrównawczymi. Na podłodze układa się legary. Pod każdym powinna się znajdować podkładka tłumiąca drgania. Do legarów mocuje się podwójną warstwę płyt drewnopochodnych o łącznej grubości 5 cm. Pierwszą warstwę płyt – nośną – układa się prostopadle do legarów. Drugą – równolegle, będzie podłożem pod okładzinę. Dobrze jest używać płyt łączonych na wpust-wypust, powierzchnia jest dzięki temu sztywniejsza. Płyty można przykręcać do legarów, ale coraz częściej po prostu przykleja się je, nie używając łączników mechanicznych. Klej pełni bowiem funkcję elastycznej warstwy tłumiącej – przejmuje drgania przekazywane przez płyty na legary, dzięki czemu podłoga ma lepsze parametry akustyczne. Mniej słychać na niej odgłosy kroków i uderzeń, co jest odczuwalne zwłaszcza na niższych kondygnacjach lub w zabudowie szeregowej, gdzie drgania z podłogi – przekazywane na konstrukcję stropu, a z niej na ściany – są słyszalne również w przyległych segmentach. Aby jak najbardziej zredukować zjawisko dudnienia, przestrzeń pod podłogą wypełnia się płytami wełny mineralnej, która tłumi drgania. Jeżeli podłoga znajduje się na parterze, wełna pełni jednocześnie funkcję izolacji termicznej. Na obwodzie podłogi, przy ścianach i innych elementach konstrukcyjnych, należy pozostawić szczelinę dylatacyjną szerokości 1-2 cm. Płyt podłogowych nie wolno dosuwać do ścian, bo wtedy nie mogą swobodnie pracować. Również między płytami powinno się pozostawić szczeliny szerokości 3-5 mm (w płytach o profilowanych krawędziach dylatacje są zachowane dzięki budowie wpustu). Później szczeliny można osłonić specjalnymi listwami dylatacyjnymi lub cokołowymi. Ślepą podłogę można wykańczać dowolnie: wykładziną, posadzką drewnianą, panelami, a nawet płytkami ceramicznymi. Trzeba tylko pamiętać o stosowaniu klejów o podwyższonej elastyczności, które przenoszą naprężenia powstające przy odkształcaniu podłoża.

Podłoga na legarach






Podobne posty