Jak sprawdzić wykonawcę


Dobry, sprawdzony wykonawca to połowa sukcesu przy budowie lub remoncie domu. Ale jak takiego znaleźć?
Pewnego dnia możemy stwierdzić, że w naszym domu przydałby się remont. Farba na ścianach się łuszczy, parkiet pęcznieje, a od okien wieje, na dodatek chętnie zmienilibyśmy układ pomieszczeń. Pilnie potrzebujemy fachowców, którzy zrobią nam remont szybko, tanio i rzetelnie. Ale o takich niełatwo.
Jeszcze większy problem z wyborem wykonawcy będziemy mieli, gdy zechcemy wybudować lub kupić dom. Szczególnie wnikliwie trzeba sprawdzać firmy deweloperskie, które oferują sprzedaż domów wraz z działką. Warto wiedzieć, o co i gdzie pytać, co i jak sprawdzać, aby nie przysporzyć sobie kłopotów.

Kogo wybrać?
Do wykonania drobnych prac remontowych możemy zatrudnić fachowca – tak zwaną złotą rączkę. Najczęściej będzie to osoba polecona przez znajomych lub po prostu znaleziona poprzez ogłoszenia prasowe. Nie zawsze jednak ogłoszenia i reklamy w poczytnych gazetach świadczą o jakości usług wykonawcy. Do takiej osoby trzeba mieć dużo zaufania, bo wcale nie wiadomo, czy usługa zostanie wykonana tak, jak sobie tego życzymy, i tak, jak zapewnia wykonawca, czyli tanio, szybko i solidnie. Tym bardziej że z takim wykonawcą zazwyczaj nie zawieramy pisemnej umowy, nie wystawia on żadnych rachunków, więc pozostaje nam tylko wierzyć, że prace zostaną zakończone w umówionym terminie.
Poważniejsze prace remontowe lub budowę domu lepiej zlecić profesjonalnej firmie. Jest to bezpieczniejsze z prawnego i praktycznego punktu widzenia. Działalność takiej firmy można skontrolować, zarówno pod względem legalności działania, jak też jakości wykonywanych usług. Nic nas przecież bardziej nie przekona do wykonawcy niż widok pięknie wybudowanego lub wyremontowanego przez niego domu. Uczciwy wykonawca wskaże nam adresy domów, w których prowadził prace, a my – oczywiście jeśli ich właściciele nie mają nic przeciwko temu – możemy obejrzeć jakość wykonanych usług. Niestety, i wśród „złotych rączek”, i wśród profesjonalistów są nieuczciwi i partacze. Co zatem trzeba sprawdzić, aby na nich nie trafić?

Jaka to firma?

Każda firma ma określoną formę prawną, to znaczy działa jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą albo jako spółka prawa handlowego. Może to być: spółka jawna, komandytowa, z ograniczoną odpowiedzialnością lub akcyjna. Są też firmy prowadzące działalność w formie spółki cywilnej. Usługi budowlane świadczą najczęściej albo osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, albo przedsiębiorstwa zorganizowane w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Wśród deweloperów przeważają spółki akcyjne.

Czy działa legalnie?

Należy przede wszystkim sprawdzić, czy firma, która oferuje usługi, na pewno istnieje i czy w swoim zakresie działalności wykonuje prace remontowo-budowlane. Można w ten sposób uniknąć paradoksalnej sytuacji, kiedy na przykład firma spedycyjna w obliczu niesprzyjającej koniunktury na rynku chce się zająć czymś innym, na czym można zarobić, żeby przetrwać trudny okres. Wiadomo, że pracownicy takiej firmy nie są przygotowani do wykonywania prac budowlanych i nie mają stosownej w tym zakresie wiedzy.
Jeśli mamy czas, możemy sami sprawdzić, czy firma istnieje i czym się zajmuje, jeśli nie – poprośmy wykonawcę o okazanie:
- zaświadczenia z ewidencji działalności gospodarczej (w przypadku osoby fizycznej lub spółki cywilnej) lub
- odpisu z rejestru sądowego (w przypadku spółki z o.o. lub akcyjnej).
Nie przyjmujmy do wiadomości tłumaczeń, że wykonawca nie ma takiego odpisu (zaświadczenia) i nie może go uzyskać. Jeśli firma jest uczciwa, to nie stawia w tym zakresie żadnych przeszkód.
Zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej można uzyskać w każdym urzędzie miasta lub gminy, na którego terenie ma siedzibę dany wykonawca.

Czego dowiemy się z zaświadczenia:- jaki rodzaj działalności prowadzi dana osoba,
- gdzie ma swoją siedzibę,
- czy właściciel udzielił komuś pełnomocnictwa do zawierania umów.

Podmioty zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Sądowym, czyli: spółki jawne, z ograniczoną odpowiedzialnością i akcyjne, powinny okazać na żądanie klienta odpis z rejestru sądowego. Można go otrzymać w siedzibie Krajowego Rejestru Sądowego w Warszawie, Krakowie, Białymstoku, Katowicach, Gliwicach, Opolu, Bielsku-Białej, Olsztynie, Gdańsku, Szczecinie, Lublinie, Poznaniu, we Wrocławiu, w Bydgoszczy, Rzeszowie, Łodzi oraz w każdej sekcji rejestrowej Sądu Rejonowego Wydziału Gospodarczego znajdującego się w mieście, w którym ma siedzibę sąd okręgowy.
Odpis może otrzymać każdy, zarówno przedsiębiorca wpisany do rejestru, jak też jego klient, po wniesieniu odpowiedniej opłaty (60 zł za odpis pełny, czyli zawierający wszystkie dane o firmie, jakie kiedykolwiek były wpisywane do rejestru, 30 zł za odpis zawierający tylko aktualne dane).
Okres ważności odpisu to właściwie sprawa umowna, ale zwyczajowo przyjmuje się, że jest on ważny mniej więcej trzy miesiące, choć kontrahenci mogą żądać uaktualnienia danych nawet po tygodniu.

Czego dowiemy się o spółce z rejestru:
- czym się zajmuje,
- kto jest uprawniony do reprezentacji,
- jakim kapitałem dysponuje – w przypadku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i akcyjnej,
- czy spółka jest w stanie likwidacji.

W rejestrze wpisany jest przedmiot działalności spółki, łatwo więc sprawdzimy, czy są to rzeczywiście usługi remontowo-budowlane.
Zwróćmy też uwagę na to, kto jest uprawniony do reprezentowania spółki i jaki jest sposób reprezentacji. Może to być reprezentacja jednoosobowa lub łączna (dwóch członków zarządu lub członek zarządu z prokurentem). Podpisanie umowy przez osobę nieupoważnioną do reprezentacji lub podpisanie przez jedną, w sytuacji gdy powinny podpisać dwie, skutkuje nieważnością umowy. Przy ewentualnym dochodzeniu roszczeń przed sądem taka umowa nie będzie miała żadnej mocy wiążącej, a więc trudno będzie udowodnić nienależyte wykonanie usługi.
Istotna jest też wysokość kapitału. Należy pamiętać o tym, że spółka akcyjna i z o.o. odpowiadają za swoje zobowiązania tylko do wysokości kapitału zakładowego, a zatem im wyższy kapitał zakładowy, tym większe szanse na wyegzekwowanie roszczeń. Dobrym sposobem na przyjrzenie się wykonawcy jest również przejrzenie akt rejestrowych spółki. Należy w tym celu udać się do budynku sądu i poprosić o udostępnienie do wglądu akt danej spółki. Takie przeglądanie akt jest bezpłatne i każdy może to zrobić (zasada jawności rejestru sądowego).

Czego dowiemy się z akt rejestrowych:- czy komornik nie zajął udziałów spółki,
- jaka jest jej kondycja finansowa – wynika to z rocznych sprawozdań finansowych.
Jeśli takich sprawozdań finansowych nie ma, może to świadczyć o tym, że spółka ma coś do ukrycia i jest nierzetelna.

Jakim sprzętem dysponuje i kogo zatrudnia?

Przy wyborze wykonawcy istotna jest ilość i jakość sprzętu, jakim dysponuje wykonawca. Od tego zależy szybkość i sprawność wykonania robót. Profesjonalny wykonawca ma przynajmniej podstawowy sprzęt, a amator wszystko pożycza. Ważne jest też, ilu pracowników zatrudnia firma, czy są oni profesjonalistami, czy też jest to brygada zbierana z ulicy (albo – co gorsza – z baru piwnego) do wykonania jakiegoś zlecenia. Niestety, w tym zakresie musimy polegać na informacjach uzyskanych od właściciela firmy, gdyż właściwie nie ma możliwości sprawdzenia tych danych.
Nie należy się dziwić, kiedy okaże się, że szefem firmy remontowo-budowlanej jest na przykład mechanik samochodowy. Ważniejsze jest to, jakie ma on doświadczenie przy wykonywaniu usług budowlanych i jakich pracowników zatrudnia albo z jakimi podwykonawcami współpracuje. Pamiętajmy jednak o tym, że to generalny wykonawca (czyli ten podmiot, z którym podpisujemy umowę) ponosi odpowiedzialność za wykonanie prac.

Czy jest podatnikiem VAT?

Przy sprawdzaniu wykonawcy ważne jest również to, czy jest on podatnikiem VAT. Nie wydaje się możliwe, aby firma budowlano-remontowa nie była objęta tym podatkiem, ale warto się upewnić, czy nie została z niego zwolniona. Jest to istotne dla tych, którzy korzystają z ulgi remontowej. Odpisów od podatku z tego tytułu można dokonać tylko wtedy, gdy wydatki na remont są udokumentowane fakturami wystawionymi przez podatników tego podatku, którzy nie są z niego zwolnieni. Sprawdzenie tego wcześniej pozwoli uniknąć rozczarowania przy rozliczaniu się z fiskusem.

Czy wierzyć w rekomendacje?

Właściwie w branży remontowo-budowlanej najważniejsza jest reklama i obecność na rynku, którą gwarantuje przede wszystkim wysoka jakość wykonywanych usług. Niektóre firmy budowlane mogą się pochwalić rekomendacją jakiegoś stowarzyszenia lub izby gospodarczej, ale należy mieć świadomość, iż żadna organizacja nie zarekomenduje bezinteresownie żadnej firmy. Rekomendacji udziela się zazwyczaj swoim członkom. A zatem zrzeszanie się w izbach gospodarczych lub w innych stowarzyszeniach ma przede wszystkim na celu wzmocnienie zrzeszonych firm na rynku i wyeliminowanie słabszej konkurencji. Wiadomo przecież, że większy może więcej. Zrzeszanie się daje również większe możliwości reklamowe i perswazyjne. Zawsze ładnie to wygląda w prasie lub telewizji, jeśli firma podpiera się jakąś rekomendacją. Niestety, nie zawsze idzie to w parze z rzetelnością.

Podstawa prawna: - ustawa z 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. z 2001 r. nr 17, poz. 209 z późn. zm.)
- rozporządzenie ministra sprawiedliwości z 21 grudnia 2000 r. w sprawie określenia wysokości opłat za udzielanie informacji oraz wydawanie odpisów, wyciągów i zaświadczeń z Krajowego Rejestru Sądowego (Dz. U. z 2000 r. nr 117, poz. 1240)
- ustawa z 14 lutego 2003 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych (Dz. U. z 2003 r. nr 50, poz. 424)

Jak sprawdzić, czy firma nie ma długów
Warto zerknąć do Internetu, czy nie ma jej na tak zwanej czarnej liście dłużników. Takie listy zamieszczają na swoich stronach internetowych firmy zajmujące się windykacją należności, ale należy zaznaczyć, iż listy te są nielegalne i to, kto się na nich znajduje, jest sprawą względną. Legalnie rejestr dłużników prowadzą: Krajowy Rejestr Sądowy (Rejestr Dłużników Niewypłacalnych) oraz działające od sierpnia 2003 r. biura informacji gospodarczej.

Rejestr Dłużników Niewypłacalnych
Wchodzi w skład Krajowego Rejestru Sądowego. Znajdują się w nim tylko osoby fizyczne, których niewypłacalność stwierdził prawomocnym wyrokiem sąd lub wydany został prawomocny tytuł wykonawczy (na przykład przez ZUS lub urząd skarbowy). Nie znajdziemy tu zatem firmy X, tylko na przykład Jana Kowalskiego – jej właściciela lub wspólnika, który odpowiada swoim majątkiem za zobowiązania spółki. Z tego rejestru możemy wyczytać, na jaką sumę opiewa dług i kto jest wierzycielem. Należy zwrócić uwagę na to, iż akta rejestrowe dłużników niewypłacalnych prowadzone są dla określonej wierzytelności, tzn. Jan Kowalski może występować w Rejestrze Dłużników Niewypłacalnych kilka, a nawet kilkanaście razy, jeśli ma wiele długów. Każdy ma prawo wglądu do tego rejestru, może brać odpisy i przeglądać akta.

Biura informacji gospodarczej
Są prowadzone przez prywatne spółki akcyjne i to one decydują, kto ma być wpisany na listę dłużników. Nie ma tu zatem kontroli sądowej, takiej jak w przypadku Rejestru Dłużników Niewypłacalnych. Zasady przyjmowania i udostępniania informacji o dłużnikach określa regulamin biura. Biura informacji gospodarczej mogą gromadzić dane zarówno o osobach fizycznych, jak i prawnych.
Na listę dłużników może trafić przedsiębiorca, jeśli łączna kwota jego zobowiązań wynosi co najmniej 500 zł, dług jest wymagalny od co najmniej 60 dni i minął co najmniej miesiąc od wysłania do dłużnika listem poleconym wezwania do zapłaty zawierającego ostrzeżenie o zamiarze przekazania jego danych do biura.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty