Prawa klienta. Jak dochodzić swego

Znajomość przepisów nie daje wprawdzie stuprocentowej gwarancji udanych zakupów czy dobrze wykonanej usługi, ale zdecydowanie ułatwia kupującemu lub zamawiającemu dochodzenie praw, jeśli sprzedano mu bubel lub spartaczono robotę. W zależności od tego, co kupujemy: rzeczy ruchome, nieruchomości czy usługi, sprzedającego (wykonawcę) obowiązują różne zasady odpowiedzialności uregulowane w ustawach związanych z ochroną konsumentów i kodeksie cywilnym. Również gdy zaciągamy kredyt w banku, chronią nas specjalne przepisy, które mają wzmocnić naszą pozycję w relacjach z profesjonalnymi przedsiębiorcami.

KUPUJEMY TOWARY KONSUMPCYJNE
Towary konsumpcyjne to rzeczy ruchome, które nabywamy do prywatnego użytku niezwiązanego bezpośrednio z ewentualnie prowadzoną działalnością gospodarczą.
Takich zakupów dotyczą przepisy obowiązującej od początku 2003 r. ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej wprowadzającej odpowiedzialność sprzedawcy za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową. Przepisy te nie będą miały zastosowania, jeśli towary zostaną kupione co prawda na prywatny użytek, ale faktura będzie wystawiona na firmę. Do takiej sprzedaży stosuje się bowiem przepisy Kodeksu cywilnego o rękojmi.
Zawsze, gdy kupujemy jakiś produkt, zawieramy umowę sprzedaży, choć zazwyczaj nie jest ona spisywana.
Jedynie gdy zamówienie dotyczy nietypowych produktów, przykładowo okien na miarę lub dużej ilości materiałów, spisujemy warunki zamówienia, dostawy i płatności. Wtedy łatwiej ocenić, czy towar jest zgodny z umową.

Kiedy towar jest niezgodny z umową?

Gdy indywidualnie uzgadniamy właściwości kupowanego towaru, to uznaje się, że jest on niezgodny z umową, jeśli:
- nie odpowiada podanemu przez sprzedawcę opisowi;
- nie ma cechy okazanej kupującemu próbki albo wzoru;
- nie nadaje się do celu określonego przez kupującego przy zawarciu umowy sprzedaży, chyba że sprzedawca zgłosił zastrzeżenia co do takiego przeznaczenia towaru.
Kiedy kupujemy typowe produkty, bez indywidualnego określania ich cech, to z niezgodnością z umową mamy do czynienia, jeżeli towar:
- nie nadaje się do celu, do jakiego jest zwykle używany;
- nie ma właściwości typowych dla tego rodzaju towaru;
- nie odpowiada zapewnieniom sprzedawcy, producenta lub jego przedstawiciela o cechach towaru (na przykład trwałości). Chodzi tu w szczególności o dane zamieszczane na opakowaniu oraz w reklamach;
- został nieprawidłowo zamontowany lub uruchomiony przez sprzedawcę lub osobę, za którą sprzedawca ponosi odpowiedzialność (na przykład przez montażystę przez niego zatrudnionego), albo przez kupującego według instrukcji otrzymanej przy sprzedaży.

Świadomy zakup wybrakowanego towaru

Sprzedawca nie odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową, gdy kupujący o tej niezgodności wiedział lub, oceniając rozsądnie, powinien był wiedzieć. Krótko mówiąc, jeśli wady produktu były widoczne w czasie zakupu i mogły być łatwo dostrzeżone przez kupującego, sprzedawca będzie zwolniony z odpowiedzialności. Również w sytuacji, gdy towar został wykonany z materiałów dostarczonych przez nabywcę, a te były wadliwe, sprzedawca nie będzie odpowiadał za niezgodność towaru z umową.

Jakie uprawnienia ma kupujący?

Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać:
- naprawy albo
- wymiany na nowy.

Uwaga! W przypadku naprawy lub wymiany towaru sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego – w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów – oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.
Gdy naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów (na przykład przekraczają wartość zakupionego towaru) albo narażają kupującego na znaczne niedogodności (konieczność rozbiórki części domu), albo sprzedawca nie zdoła naprawić lub wymienić towaru w odpowiednim czasie, kupujący może:
- domagać się stosownego obniżenia ceny lub
- odstąpić od umowy, gdy niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jest istotna. W takiej sytuacji należy zwrócić sprzedawcy zakupiony towar, a on powinien oddać pieniądze.

Uwaga! Sprzedawca nie może odsyłać klienta z reklamacją do producenta towaru.

Sprzedawca nie zwolni się od odpowiedzialności

Ustawowe uprawnienia kupującego nie mogą być wyłączone ani ograniczone. Nie można więc zawrzeć umowy, w której sprzedawca zwolni się częściowo lub w całości z odpowiedzialności za jakość sprzedanego towaru.
Nie mają też żadnej mocy informacje zawieszane przy kasach, że „po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględnia się” albo że „zakupiony towar nie podlega wymianie”. Są one niezgodne z prawem, choć czasami skutecznie zniechęcają klientów do składania reklamacji.
Również namówienie klienta do złożenia oświadczenia, że wie o wszelkich niezgodnościach towaru z umową (czyli również takich, które mogą się ujawnić dopiero w przyszłości), nie zwolni sprzedawcy od odpowiedzialności.

Dawniej mieliśmy rękojmię za wady rzeczy

Do końca 2002 r. obowiązywały inne zasady odpowiedzialności za sprzedany towar przewidziane w Kodeksie cywilnym. Otóż kupującego chroniła roczna rękojmia w przypadku, gdy zakupione rzeczy były wadliwe (chodziło o wady zmniejszające ich wartość lub użyteczność ze względu na cel oznaczony w umowie albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia rzeczy) albo nie miały właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, albo jeżeli zostały kupującemu wydane w stanie niezupełnym (była to tak zwana rękojmia za wady fizyczne).
Obecnie przepisy te zostały uchylone w odniesieniu do sprzedaży konsumenckiej i zastąpione przepisami ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej przewidującej dwuletnią odpowiedzialność sprzedającego za niezgodność towaru z umową.
Przepisy o rękojmi obowiązują nadal w odniesieniu do sprzedaży pomiędzy podmiotami gospodarczymi oraz do umów sprzedaży zawartych z konsumentami przed 1 stycznia 2003 r.

Czy można się wycofać z zakupu?

Jeśli kupiony towar jest zgodny z umową, zasadniczo nie można (chyba że sprzedawca się zgodzi przyjąć towar z powrotem). Odstąpienie od zawartej umowy jest możliwe dopiero wówczas, gdy po złożeniu reklamacji sprzedawca nie zdoła naprawić lub wymienić towaru na zgodny z umową, i to tylko wtedy, gdy niezgodności (wady) są istotne, a więc na tyle poważne, że uniemożliwiają korzystanie z towaru zgodnie z jego przeznaczeniem.
Wyjątek stanowią niektóre umowy zawierane poza lokalem przedsiębiorstwa (na przykład zakupy dokonane w domu od akwizytora lub na ulicy). Konsument może od takiej umowy odstąpić bez podania przyczyny w terminie dziesięciu dni od jej zawarcia. Wystarczy, że złoży (wyśle) sprzedawcy takie oświadczenie przed upływem tego terminu. Nie wiąże się to z koniecznością zapłaty jakiejś oznaczonej sumy (odstępnego). W razie odstąpienia od umowy uważa się ją za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. Strony powinny sobie zwrócić to, co świadczyły, nie później niż w terminie 14 dni.
Jeżeli konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą mu się odsetki ustawowe od daty dokonania przedpłaty. Osoba, która zawiera z konsumentem umowę poza lokalem przedsiębiorstwa, powinna poinformować go na piśmie o prawie do odstąpienia od umowy i wręczyć wzór oświadczenia o odstąpieniu z oznaczeniem swojego imienia i nazwiska (nazwy) oraz adresem zamieszkania (siedziby), a także pisemne potwierdzenie zawarcia umowy. Jeśli tego nie zrobi, konsument może odstąpić od umowy w terminie dziesięciu dni od uzyskania informacji o prawie odstąpienia, chyba że upłynęły już trzy miesiące od wykonania umowy.
Przepisów o prawie odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa nie stosuje się między innymi do umów:
- powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego, o wartości przedmiotu umowy do równowartości 10 euro;
- dotyczących prac budowlanych;
- dotyczących nieruchomości, z wyłączeniem usług remontowych;
- ubezpieczenia, w tym o członkostwo w otwartych funduszach emerytalnych, oraz reasekuracji.
SKŁADAMY REKLAMACJĘ
Ile mamy czasu na złożenie reklamacji?

Gdy zauważymy, że kupiony towar nie jest zgodny z umową, mamy dwa miesiące na zawiadomienie o tym sprzedawcy.
Powinniśmy wysłać mu pismo informujące o stwierdzonych nieprawidłowościach i zawierające żądanie naprawy lub wymiany towaru na nowy. Warto mieć na to potwierdzenie, dlatego reklamację najlepiej wysłać listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru albo osobiście doręczyć sprzedawcy i poprosić o potwierdzenie otrzymania.

Jak długo sprzedawca odpowiada za sprzedanie bubla?

Sprzedawca ponosi odpowiedzialność za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową przez dwa lata od wydania go kupującemu. Jeżeli w tym czasie ujawnią się wady towaru, możemy domagać się jego naprawy lub wymiany, a jeśli to nie jest możliwe – obniżenia ceny. Możemy też odstąpić od umowy. Termin ten liczy się od nowa w razie wymiany towaru. Jeżeli przedmiotem sprzedaży jest rzecz używana, strony mogą ten termin skrócić, jednak nie bardziej niż do roku. Upływ powyższych terminów nie kończy odpowiedzialności sprzedawcy, jeżeli w chwili zawarcia umowy wiedział o wadach i nie zwrócił na nie uwagi kupującego.

Ile czasu ma sprzedawca na załatwienie reklamacji?
Sprzedawca powinien w ciągu 14 dni od otrzymania zgłoszenia reklamacyjnego ustosunkować się do zawartych w nim żądań. Gdy tego nie zrobi, uważa się, że uznał je za uzasadnione. Nie oznacza to jednak, że w tym czasie musi załatwić reklamację. Przepisy prawa nie określają, ile ma na to czasu, mówią jedynie o odpowiednim czasie naprawy lub wymiany, który powinien być ustalony przy uwzględnieniu rodzaju towaru i celu jego nabycia.
Kupujący sam może zatem wyznaczyć sprzedawcy termin dokonania naprawy lub wymiany, jednak musi przy tym wziąć pod uwagę realne możliwości załatwienia reklamacji przez sprzedawcę, zwłaszcza jeśli wymaga to skomplikowanych prac lub sprowadzenia towaru na zamówienie.

Mogą pomóc w załatwieniu reklamacji!

- Powiatowy (miejski) rzecznik praw konsumentów (w urzędzie powiatu) – udziela porad w sprawach konsumenckich, prowadzi negocjacje, wnosi sprawy do sądu w imieniu konsumenta;
- oddziały Federacji Konsumentów (www.federacja-konsumentow.org.pl) – udzielają porad, interweniują u sprzedawców, piszą pozwy, prowadzą sprawy sądowe w imieniu konsumentów;
- Inspekcja Handlowa (www.giih.gov.pl) –  na prośbę konsumentów przeprowadza kontrole sprzedawanych towarów oraz wyjaśnia sprawę ich jakości i legalności sprzedaży. Przy oddziałach Inspekcji Handlowej działają sądy polubowne, które rozstrzygają spory w sprawach konsumenckich.

Po dwóch latach marne szanse

Jeśli na produkt nie udzielono dłuższej gwarancji, po dwóch latach od dnia zakupu mamy niewielkie szanse na to, aby wygrać spór ze sprzedawcą wybrakowanych materiałów. Można go wprawdzie w ciągu dziesięciu lat od dnia zakupu pozwać do sądu za nienależyte wykonanie umowy sprzedaży, ale może się on łatwo wybronić. Wystarczy, że wykaże, iż było ono następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności. Na przykład udowodni, że produkt miał ukryte wady, o których nawet po starannym sprawdzeniu towaru nie mógł się dowiedzieć. Prawo nie zobowiązuje bowiem sprzedawcy do przeprowadzania badań technicznych towaru, który sprzedaje.
Dlatego jedynie przez dwa lata od chwili sprzedaży ponosi on odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, niezależnie od tego, czy wiedział o wadach, czy nie. Potem trzeba udowodnić mu winę.
GDY MAMY GWARANCJĘ
Kto udziela gwarancji?

Może to zrobić nie tylko sprzedawca, ale także producent lub importer towaru. Udzielenie gwarancji nie jest jednak obowiązkowe. To dodatkowa ochrona dla klienta, oprócz ustawowej odpowiedzialności sprzedawcy za niezgodność towaru z umową. Jest ona udzielana najczęściej na towary, które z założenia mają wieloletni okres użytkowania, jak okna czy pokrycia dachowe. Producent, importer lub sprzedawca mogą, ale nie muszą, zagwarantować dobrą jakość swojego wyrobu przez określony czas.

Co powinna zawierać gwarancja?

Ponieważ udzielenie gwarancji jest dobrowolne, nie ma żadnych szczególnych wymogów co do treści dokumentu gwarancyjnego. Musi się w nim jednak znaleźć oświadczenie gwaranta (producenta, sprzedawcy lub importera) określające zarówno jego obowiązki, jak i uprawnienia kupującego w przypadku, gdy właściwość sprzedanego towaru nie odpowiada podanym parametrom (nie zachowuje dobrej jakości). To gwarant decyduje o tym, w jakich sytuacjach i czego może się domagać nabywca towaru.
Prócz zakresu odpowiedzialności gwarant może też wskazać w karcie gwarancyjnej zasady załatwiania reklamacji, na przykład zobowiązać nabywcę towaru do dostarczenia go na własny koszt do punktu serwisowego.

Reklama nie jest gwarancją!

W świetle obowiązujących przepisów nie uważa się za gwarancję oświadczenia, które nie określa na piśmie obowiązków gwaranta. Zatem reklama, w której producent zapewnia, że jego produkt, na przykład panele, glazura czy dachówka, ma wieloletnią gwarancję, nie jest tożsama z gwarancją i nie daje konsumentowi dodatkowych uprawnień w sytuacji, gdy wady produktu ujawnią się po upływie dwóch lat od zakupu (tj. po upływie ustawowego okresu odpowiedzialności).

Jaki może być zakres gwarancji?

Najczęściej gwarancją są objęte tylko wady ukryte produktu, niewidoczne w chwili sprzedaży, które mogą się ujawnić w okresie gwarancyjnym. Producenci (zwłaszcza pokryć dachowych i okien) często wymieniają rodzaje wad, za jakie w tym czasie biorą odpowiedzialność. Częściej jednak można spotkać długie wyliczenie sytuacji, w których odpowiedzialność jest ograniczona.
Zazwyczaj gwarant nie bierze odpowiedzialności za uszkodzenia:
- powstałe w związku z niewłaściwym (niezgodnym z instrukcją obsługi lub zaleceniami producenta) składowaniem, montażem lub użytkowaniem produktu;
- mechaniczne, powstałe w czasie transportu, montażu oraz użytkowania;
- spowodowane szczególnymi warunkami środowiskowymi (na przykład nadmierną wilgotnością powietrza, zasoleniem);
- będące wynikiem działania sił wyższych (powódź, grad itp.);
- spowodowane wadami konstrukcyjnymi budynku, w którym materiał został zamontowany.
Często producent gwarantuje jedynie zgodność produktu z określoną normą techniczną (zwłaszcza przy długoterminowych gwarancjach). W takiej sytuacji, nawet jeśli produkt ma wady (na przykład przebarwia się, rozwarstwia, ulega korozji), ale uszkodzenia nie wykraczają poza parametry określone w normie, gwarant nie ponosi odpowiedzialności.
Mimo wszystko lepiej jest wybrać produkt z gwarancją niż bez niej.

Gwarancja nie wyłącza uprawnień ustawowych

Jeśli od sprzedaży nie upłynęły więcej niż dwa lata, to nawet gdy dostaliśmy gwarancję, wcale nie musimy z niej korzystać. Możemy wybrać uprawnienia z ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. Gwarancja na sprzedany towar konsumpcyjny nie wyłącza, nie ogranicza ani nie zawiesza praw kupującego wynikających z niezgodności towaru z umową. Takie stwierdzenie powinno być zresztą zawarte w dokumencie gwarancyjnym. Niezależnie jednak od tego, czy jest to zapisane w gwarancji, czy nie, klient ma prawo wybrać, z jakich uprawnień korzysta. Te ustawowe, choć przysługują tylko przez dwa lata, są zazwyczaj znacznie korzystniejsze. Pozwalają konsumentowi wybrać między naprawą a wymianą towaru, a jeśli to niemożliwe, żądać obniżenia ceny, a nawet odstąpić od umowy. Ponadto według ustawy sprzedawca ma obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w szczególności demontażu, transportu, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia. Gwarant zazwyczaj ogranicza zakres swojej odpowiedzialności do wartości towaru.
KUPUJEMY NIERUCHOMOŚĆ
Dom czy działka, podobnie jak inne sprzedawane rzeczy, mogą mieć wady fizyczne lub prawne. W takich sytuacjach prawo chroni kupującego, dając mu możliwość dochodzenia uprawnień z tytułu rękojmi.
Jeżeli na działce znajduje się budynek, to jest on częścią nieruchomości i można go sprzedać tylko łącznie z ziemią. Odpowiedzialność sprzedającego za wady sprzedanej nieruchomości dotyczy wówczas zarówno wad samej działki, jak i znajdującego się na niej budynku. Powstaje ona z chwilą przekazania nieruchomości kupującemu.
Odpowiedzialność z tytułu rękojmi obciąża sprzedającego niezależnie od tego, czy jest to osoba prywatna, czy firma budująca i sprzedająca domy (deweloper).

Kiedy nieruchomość ma wadę fizyczną?
Z wadą fizyczną mamy do czynienia wówczas, gdy rzecz:
- ma cechy, które zmniejszają jej wartość lub użyteczność ze względu na cel oznaczony w umowie lub wynikający z okoliczności bądź ze zwykłego przeznaczenia rzeczy – na przykład na działce znajdują się urządzenia lub przewody uniemożliwiające jej zagospodarowanie zgodnie z przeznaczeniem;
- została wydana w stanie niezupełnym – na przykład działka ma mniejszy obszar, niż wynika to z dokumentów;
- nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego – na przykład działka ma inne przeznaczenie, niż twierdził sprzedający.
Uwaga! Jeżeli umowa sprzedaży nieruchomości nie zawiera żadnego zapewnienia sprzedającego o przeznaczeniu nieruchomości lub braku przeszkód w możliwości jej zagospodarowania, to ograniczenia wynikające z planu miejscowego nie będą stanowiły ani wady fizycznej, ani prawnej.

Kiedy nieruchomość ma wadę prawną?

Z wadą prawną nieruchomości mamy do czynienia wtedy, gdy:
- sprzedana nieruchomość stanowi własność osoby trzeciej (na przykład sprzedający był tylko jednym ze współwłaścicieli albo nieruchomość była własnością małżonków, a sprzedaży dokonało jedno z nich) lub
- nieruchomość jest obciążona prawem osoby trzeciej, na przykład użytkowaniem, służebnością, zastawem, dzierżawą, które nie zostało wpisane do księgi wieczystej.

Sprawdź, zanim kupisz nieruchomość

- Stan prawny nieruchomości w księdze wieczystej, którą znajdziesz w sądzie rejonowym;
- przeznaczenie nieruchomości w planie miejscowym w gminie;
- obszar, granice i rodzaj gruntu w ewidencji gruntów w gminie.

Jakie prawa ma kupujący?
Jeśli sprzedana nieruchomość ma wady fizyczne, kupujący może:
- żądać usunięcia wady;
- domagać się obniżenia ceny;
- odstąpić od umowy.
Gdyby sprzedający zobowiązał się, że natychmiast usunie wady, to nie można odstąpić od umowy ani żądać obniżenia ceny. Dotyczy to przede wszystkim wad budynku wybudowanego przez sprzedającego.
Oświadczenie o odstąpieniu od umowy musi mieć formę aktu notarialnego. W tej sytuacji umowa przestanie istnieć, tak jakby jej nie było.
Kupujący ma obowiązek zwrócić nieruchomość sprzedającemu, a ten – oddać pieniądze.
Jeżeli nieruchomość jest dotknięta wadami prawnymi, kupujący może:
- odstąpić od umowy lub
- żądać obniżenia ceny.
Oprócz tych roszczeń nabywca nieruchomości z wadą prawną lub fizyczną ma prawo do odszkodowania, jeśli poniósł z tego powodu jakieś szkody.

Kiedy należy zgłosić żądanie?

Jeżeli odkryjemy, że zakupiona nieruchomość ma wady fizyczne, to musimy w ciągu miesiąca od ich wykrycia powiadomić o tym sprzedającego. Jeśli tego nie zrobimy, możemy stracić uprawnienia z tytułu rękojmi.
Gdyby sprzedający podstępnie zataił istnienie wady lub zapewnił kupującego, że wady nie istnieją, niezachowanie tego terminu nie spowoduje utraty uprawnień.
Natomiast termin zgłoszenia wady prawnej zależy od tego, czy osoba trzecia wystąpiła z roszczeniem przeciwko nabywcy, czy nie.
Jeśli toczy się już postępowanie sądowe, kupujący powinien zawiadomić o tym niezwłocznie sprzedającego. Jeżeli osoba trzecia nie wystąpiła z roszczeniem, nabywca ma rok, licząc od dnia, w którym się o niej dowiedział, na powiadomienie sprzedającego o wadzie.

Sama reklamacja nie wystarczy

Gdy sprzedający nie chce uwzględnić reklamacji lub zwleka z jej załatwieniem, kupujący powinien przed upływem wskazanych wyżej terminów wystąpić do sądu z powództwem przeciwko sprzedającemu. Samo zgłoszenie wady, nawet na piśmie i z potwierdzeniem odbioru, nie stanowi czynności zmierzającej do wyegzekwowania prawa, nie przerywa więc biegu terminu dla dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi.

Jak długo trwa rękojmia?

Uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne działki wygasają po upływie roku, a w przypadku budynku – trzech lat, licząc od dnia, kiedy nastąpiło wydanie rzeczy kupującemu. Oznacza to, że w tym terminie trzeba wystąpić z powództwem do sądu.
Jeżeli sprzedający zataił podstępnie wadę, można dochodzić uprawnień z tytułu rękojmi mimo upływu tych terminów.
Uprawnienia z tytułu rękojmi za wady prawne nieruchomości wygasają po upływie roku od chwili, kiedy kupujący dowiedział się o istnieniu wady.
Podobnie jak w przypadku wad fizycznych upływ wskazanych w przepisach terminów nie stoi na przeszkodzie dochodzeniu roszczeń z tytułu rękojmi, gdy sprzedawca podstępnie wadę zataił.

Sprzedający nie zawsze odpowiada

Sprzedający jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy.
Odpowiedzialność będzie jednak wyłączona tylko co do tej konkretnej wady, o której kupujący wiedział w chwili zawierania umowy lub wydania rzeczy.
Jeśli umowa sprzedaży dotyczy używanego domu, sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności z tytułu rękojmi za zmniejszenie wartości i użyteczności tego domu będące następstwem zwykłej jego eksploatacji.
Sprzedający nie odpowiada z tytułu rękojmi za wady prawne sprzedanej nieruchomości, jeżeli obciążenie nieruchomości jest wpisane w księdze wieczystej. Kupujący może się bowiem dowiedzieć o obciążeniach nieruchomości, sprawdzając księgę wieczystą. Księgi są dostępne do wglądu w wydziałach ksiąg wieczystych sądów rejonowych.
ZAMAWIAMY USŁUGĘ
Prawo chroni też klienta, który zamawia usługę.
Jeśli umowę zawiera przedsiębiorca z konsumentem, a zamówienie dotyczy wytworzenia rzeczy ruchomej, na przykład drzwi, okien czy mebli, to w sytuacji, gdy wykonana rzecz okaże się niezgodna z umową, klienta chronią przepisy ustawy o sprzedaży konsumenckiej. Przysługują mu zatem uprawnienia opisane na początku artykułu.
W przypadku pozostałych usług, polegających na przykład na wykonaniu prac budowlanych, wykończeniowych czy remontowych, zamawiającego chroni rękojmia za wady dzieła.

Kiedy zamówione dzieło ma wady?

Z wadami fizycznymi dzieła mamy do czynienia, gdy wykonane prace:
- mają cechy zmniejszające ich wartość lub użyteczność ze względu na cel oznaczony w umowie albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia dzieła;
- nie mają właściwości, o których wykonawca zapewnił konsumenta;
- nie zostały wykonane w całości.
Nieprawidłowości mogą dotyczyć nie tylko efektu końcowego, ale także sposobu przeprowadzania prac i terminu ich rozpoczęcia lub zakończenia.

Co może klient?

- Odstąpić od umowy, jeśli wykonawca opóźnia się z rozpoczęciem lub zakończeniem pracy tak bardzo, że z pewnością nie wykona jej w umówionym terminie;
- żądać zmiany sposobu wykonywania umowy, jeśli jest on wadliwy, i wyznaczyć w tym celu odpowiedni termin;
- odstąpić od umowy albo powierzyć poprawienie lub dokończenie prac innemu wykonawcy, jeśli poprzedni nie dokonał poprawek w wyznaczonym terminie;
- żądać naprawy w wyznaczonym terminie, gdy ukończone dzieło ma wady;
- żądać obniżenia ceny, jeżeli wady są nieistotne, ale nie dadzą się usunąć lub wykonawca nie zdołał ich usunąć w wyznaczonym terminie;
- odstąpić od umowy, gdy wady są istotne i w dodatku nie dają się usunąć lub wykonawca nie naprawił ich w wyznaczonym terminie.

Uwaga! Odstąpienie od umowy oznacza, że strony powinny zwrócić sobie świadczenia wzajemne (wypłacone wynagrodzenie, przekazane materiały). Jeśli nie jest to możliwe w naturze, trzeba rozliczyć wartość wykonanych prac oraz zapłaconego wynagrodzenia.

Ile mamy czasu?

Zauważone wady musimy zgłosić wykonawcy w ciągu miesiąca od ich zauważenia, w przeciwnym razie utracimy uprawnienia z tytułu rękojmi.
Wykonawca ponosi odpowiedzialność za wady wykonanego dzieła przez rok od jego oddania.
Gdy zleciliśmy wykonawcy wybudowanie domu, odpowiada on za wady budynku przez trzy lata od jego oddania. Chodzi tu jednak tylko o wady konstrukcyjne budynku lub jego części, a nie o usterki prac lub materiałów wykończeniowych (na te jest roczna rękojmia).

Uwaga! Gdy naprawa wymaga nadmiernych kosztów, na przykład znacznie przekraczających wysokość wynagrodzenia wykonawcy, może on odmówić naprawy. Wtedy pozostaje żądanie obniżenia ceny lub odstąpienie od umowy oraz ewentualne odszkodowanie za nienależyte wykonanie umowy.

Za materiały dostarczone wykonawcy odpowiadamy sami

Jeśli wykonawca realizuje zamówienie z materiałów dostarczonych przez klienta, to nie ponosi odpowiedzialności za wady dzieła spowodowane wadliwością otrzymanych materiałów – pod warunkiem że je sprawdził i powiadomił o zauważonych nieprawidłowościach.
BIERZEMY KREDYT KONSUMENCKI
Jakich kredytów dotyczy ustawa?

Od trzech lat obowiązuje ustawa o kredycie konsumenckim, która przyznaje klientom banków i innych instytucji udzielających pożyczek prawo do łatwego wycofania się z pochopnie zawartej umowy kredytowej.
Kredyt konsumencki musi być przeznaczony na cele konsumpcyjne (a nie na finansowanie działalności gospodarczej). Kredytobiorcą może być tylko konsument, czyli osoba fizyczna. Ustawa obejmuje wyłącznie kredyty mieszczące się w przedziale od 500 do 80 tys. zł, których termin spłaty jest dłuższy niż trzy miesiące.
Nowymi przepisami objęte są między innymi: kredyty samochodowe, gotówkowe, ratalne na zakup towarów, odnawialne, udzielane w ramach kart kredytowych, pożyczki hipoteczne, pożyczki pracodawcy dla pracownika (na przykład na zakup mebli).
Uwaga! Z przepisów ustawy są wyłączone szeroko rozumiane kredyty mieszkaniowe, nie tylko przeznaczone na zakup czy budowę domu, ale i na remont albo termomodernizację budynku.

Klient musi znać wszystkie koszty kredytu

Banki i inne instytucje kredytowe muszą podać konsumentowi przed udzieleniem kredytu jego rzeczywiste oprocentowanie roczne (obliczone według wzoru podanego w ustawie) i wysokość wszelkich innych opłat i prowizji (z wyjątkiem kosztów ustanowienia zabezpieczeń spłaty kredytu, jego ubezpieczenia oraz kosztów wynikających ze zmiany kursów walut). Dzięki temu można porównać oferty kredytowe różnych banków i wybrać najkorzystniejsze.

Ile czasu na rezygnację?
Od umowy kredytu można odstąpić w ciągu dziesięciu dni od jej zawarcia. Za kredyt można podziękować bez podania przyczyny, wystarczy złożyć na piśmie oświadczenie o odstąpieniu. Jeśli w umowie nie ma ani słowa o takiej możliwości, konsument ma jeszcze więcej czasu na rezygnację – dziesięć dni od otrzymania pisemnej informacji o prawie odstąpienia od umowy (nie poźniej jednak niż trzy miesiące od jej zawarcia). Do czasu upływu terminu odstąpienia kredytobiorca nie musi spłacać kredytu ani płacić oprocentowania.
Po odstąpieniu od umowy kredytobiorca zwraca wypłaconą mu kwotę, a kredytodawca w ciągu dwóch tygodni musi zwrócić klientowi poniesione przez niego koszty, z wyjątkiem tak zwanej opłaty przygotowawczej (za przygotowanie umowy) i opłat związanych z ustanowieniem zabezpieczeń.

Co z towarami kupionymi na kredyt?

Wiele dużych sklepów oferuje zakup towarów (sprzętu RTV, AGD czy mebli) na kredyt.
Jeśli klient zgodnie z przysługującym mu prawem odstąpi od umowy kredytu, sprzedawca zwróci do banku kwotę kredytu przelaną na jego konto, ale klient musi zapłacić za nabyty towar. Umowa sprzedaży bowiem nadal obowiązuje.
Jeżeli dany bank ma wyłączność na kredytowanie zakupów określonego towaru u określonego sprzedawcy, to rezygnacja z umowy kupna będzie skutkować odstąpieniem od umowy kredytu. Gdyby natomiast cena towaru została obniżona na skutek nienależytego wykonania zobowiązania przez sprzedawcę, konsument ma prawo do odpowiedniego zmniejszenia kwoty spłacanego kredytu. Warto wiedzieć, że kredytodawca mający wyłączność ponosi także za skredytowany towar odpowiedzialność wynikającą z przepisów o niezgodności towaru z umową i przepisów o rękojmi – ale tylko wówczas, gdy ze swoich obowiązków w tym zakresie nie wywiąże się sprzedawca.
Jeśli w umowie kupna towaru na kredyt nie ma klauzuli wyłączności, to roszczeń dotyczących ewentualnych wad można dochodzić tylko od sprzedawcy, a kredyt trzeba spłacić.

Wcześniejsza spłata bez prowizji
Kredyt konsumencki można spłacić przed terminem, ale tylko w dniu wnoszenia rat. Należy jednak powiadomić o tym bank trzy dni wcześniej. Co najważniejsze, bank nie ma prawa do prowizji za przedterminową spłatę ani do odsetek za okres po spłacie kredytu. Jeśli jedynym kosztem kredytu była pobrana prowizja (tzw. kredyt nieoprocentowany), to musi być zwrócona klientowi w odpowiedniej proporcji.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty