Jak wypełnić PIT/D . Prześledźmy to na przykładzie




Załącznik do zeznania rocznego PIT/D składają osoby korzystające z ulg mieszkaniowo-budowlanych - zarówno osiągające przychody ze stosunku pracy, jak i prowadzące działalność opodatkowaną na zasadach ogólnych lub w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.
Załącznik ten wypełniają osoby, które w rozliczeniu za 2001 r. dokonają odliczeń od dochodu lub od podatku z tytułu poniesienia wydatków mieszkaniowych. Należy podkreślić, że PIT/D składają zarówno osoby, które wydatki te poniosły w 2001 r., jak i osoby, które wydatki te poniosły w latach poprzednich, ale nie znalazły wtedy pokrycia w dochodzie lub podatku.
Uwaga! Małżonkowie składają jeden załącznik PIT/D – bez względu na to, czy rozliczają się wspólnie czy też osobno (przysługuje im bowiem jeden limit każdej ulgi mieszkaniowej). Nie dotyczy to tylko małżonków z orzeczoną separacją.

Zasady wypełniania załącznika PIT/D rozpatrzymy na przykładzie:

Nowakowie ponieśli w 2001 r. wydatki, które uprawniają ich do skorzystania z ulg podatkowych:
- na budowę domu na wynajem – 40 000 zł,
- na zakup działki pod budowę domu – 96 000 zł,
- na budowę domu – 50 000 zł,
- na wpłaty do kasy mieszkaniowej – 20 000 zł,
- na remont mieszkania i wpłaty na fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej – 2000 zł.
W poprzednich latach korzystali już z ulg: od podatku za 1998 r. odliczyli 5480 zł z tytułu wykupu mieszkania spółdzielczego, za 1999 i 2000 r. odliczyli od podatku łącznie 9720 zł w związku z oszczędzaniem w kasie mieszkaniowej i od dochodu za 2000 r. odliczyli 40 000 zł z tytułu budowy mieszkania na wynajem.

Część A
Tu należy podać nazwisko, imię, datę urodzenia oraz miejsce zamieszkania (wyżej, w pozycji 1. i 2., wpisuje się numery NIP). Małżonkowie podają swoje dane niezależnie od tego, czy składają osobne zeznania, czy też rozliczają się wspólnie.

Część B

Ta część załącznika jest przeznaczona do wykazywania tych wydatków mieszkaniowych, które podlegają odliczeniu od dochodu, czyli:
- wydatków na kontynuację ulgi na wynajem, do której nabyto prawo przed 31 grudnia 2000 r. (część B. 1.),
- wydatków na kontynuację rozpoczętej przed 1 stycznia 1997 r. inwestycji budowlanej, wchodzącej w zakres dużej ulgi (część B. 2.),
- wydatków na spłatę kredytu lub pożyczki otrzymanych z zakładu pracy, którymi sfinansowano w latach 1992-1993 określone wydatki mieszkaniowe (część B. 4.) – to odliczenie dotyczy tylko tych podatników, którzy nabyli prawo do ulgi na podstawie art. 26 ust. 10 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych w brzmieniu obowiązującym do końca 1993 r.
Od dochodu odliczamy także wydatki poniesione w latach poprzednich, które nie znalazły wówczas pokryc)a w dochodzie (część B. 7.).
Przypomnijmy, że od 1 stycznia 2001 r. ulga na wynajem została zniesiona. Przepisy przejściowe zapewniają jednak możliwość odliczania wydatków poniesionych do końca 2000 r., które nie miały pokrycia w osiągniętym dochodzie, w następnych latach podatkowych. Co najważniejsze – podatnicy, którzy rozpoczęli inwestycję przed końcem 2000 r., mogą korzystać z ulgi na dotychczasowych zasadach, ale tylko do końca 2003 r. W 2001 r. osobom tym przysługuje limit odliczenia od dochodu w wysokości iloczynu 161 000 zł i liczby budowanych mieszkań na wynajem. Jeśli budynek z mieszkaniami na wynajem budowany jest wspólnie przez kilku inwestorów, kwotę odliczeń przysługującą każdemu ze współwłaścicieli w ogólnej kwocie odliczeń ustala się proporcjonalnie do udziału we współwłasności.

Nowakowie rozpoczęli w 2000 r. budowę na współwłasność budynku mieszkalnego z pięcioma mieszkaniami na wynajem. Ich udział we współwłasności wynosi 20% (po zakończeniu inwestycji i wyodrębnieniu własności poszczególnych lokali przypadnie im jedno mieszkanie). Przysługujący im w 2001 r. limit odliczeń to 161 000 zł (161 000 zł x 5 x 20%). Za rok 2000 Nowakowie odliczyli już od dochodu 40 000 zł, więc w ramach limitu pozostało im 121 000 zł. Ponieważ wydali w 2001 r. 40 000 zł, mogą odliczyć je w całości.

Część C

Małżonkowie składający odrębne zeznania informują tu, jaką część z przysługujących im odliczeń z tytułu wydatków mieszkaniowych wykazanych w części B każde z nich odliczy w swoim zeznaniu podatkowym.
Jeżeli dochody małżonków mieszczą się w różnych przedziałach skali podatkowej, bardziej opłaca się złożyć wspólne zeznanie (o korzyściach z tym związanych pisaliśmy w Muratorze 3/01).

Nowakowie nie wypełniają części C, bo składają wspólne zeznanie.

Część D
Tu wpisujemy odliczenia od podatku. Pierwszą pozycją jest ulga z tytułu zakupu lub odpłatnego przeniesienia prawa użytkowania wieczystego gruntu pod budowę budynku mieszkalnego. Odliczyć można 19% wydatków faktycznie poniesionych w danym roku podatkowym, nie więcej jednak niż 19% kwoty stanowiącej iloczyn powierzchni 350 m2, i ceny nabycia 1 m2 gruntu. Jeśli więc podatnik kupi grunt o powierzchni większej niż 350 m2, musi obliczyć, jaka część wydatków przypada na 350 m2, i dopiero od tej wartości ustalić 19% podlegające odliczeniu. Cena nabycia obejmuje cenę zapłaconą oraz koszty transakcji: podatek od czynności cywilnoprawnych, opłatę notarialną i prowizję pośrednika.

Nowakowie nabyli działkę o powierzchni 400 m2 za kwotę 96 000 zł, czyli zapłacili 240 zł za 1 m2. Dodatkowo ponieśli koszty transakcji w łącznej wysokości 3000 zł. Cena 1 m2 ich gruntu wyniosła (96 000 zł + 3000 zł) : 400 = 247,50 zł, a przysługujące im odliczenie to 350 m2 x 247,50 zł x 19% = 16 458,75 zł.

W części D odliczamy również wydatki z tytułu dużej ulgi budowlanej. W jej ramach odliczyć możemy nakłady na:
- budowę budynku mieszkalnego,
- wkład budowlany lub mieszkaniowy do spółdzielni mieszkaniowej oraz wydatki na przeniesienie własności lokalu mieszkalnego przez spółdzielnię na rzecz jej członka,
- zakup nowo wybudowanego budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego w takim budynku od gminy albo od osoby, która wybudowała ten budynek w wykonywaniu działalności gospodarczej,
- nadbudowę lub rozbudowę budynku na cele mieszkalne,
- przebudowę strychu, suszarni albo przystosowanie innego pomieszczenia na cele mieszkalne oraz wykończenie lokalu mieszkalnego w nowo wybudowanym budynku mieszkalnym do dnia zasiedlenia tego lokalu.
Nie można odliczyć pełnej kwoty faktycznie poniesionych wydatków, a jedynie ich 19% – ale w 2001 r. nie więcej niż 30 590 zł. Trzeba przy tym pamiętać, iż ten limit pomniejsza się o odliczenia dokonane w latach poprzednich.

Nowakowie w 2001 r. wydali na budowę d/mu jednorodzinnego 50 000 zł, co daje im prawo do ulgi w wysokości 9500 zł. Mogą tę kwotę odliczyć w całości, bowiem w ubiegłych latach odliczyli od podatku w ramach dużej ulgi 15 200 zł (na wykup mieszkania spółdzielczego i oszczędzanie w kasie mieszkaniowej) – tak więc przysługujący im w 2001 r. limit odliczeń w ramach dużej ulgi budowlanej wynosi 15 390 zł (30 590 zł – 15 200 zł).

W limicie dużej ulgi budowlanej mieści się ulga z tytułu oszczędzania w kasie mieszkaniowej. W 2001 r. maksymalne odliczenie z tytułu oszczędzania w kasie wynosi 9660 zł, co odpowiada wpłaceniu do kasy 32 200 zł (można odliczyć 30% oszczędności).

Nowakowie w 2001 r. wpłacili do kasy 20 000 zł, mogliby zatem odliczyć od podatku 6000 zł. Ale do wykorzystania limitu zostało im tylko 5890 zł (30 590 zł – 15 2000 zł – 9500 zł) i taką właśnie kwotę odliczą.

Należy też pamiętać, że podatnik musi dokonać pomniejszenia przysługującego odliczenia w razie osiągnięcia w 2001 r. przychodu zwolnionego od podatku (część D. 3. i D. 4.).
Chodzi tu o przychód ze sprzedaży nieruchomości oraz ekwiwalent pieniężny wypłacany żołnierzom zawodowym w zamian za rezygnację z kwatery (o zasadach pomniejszania ulgi budowlanej w takiej sytuacji pisaliśmy w Muratorze 9/01).

Nowakowie w grudniu 1999 r. sprzedali kawalerkę za 30 000 zł. Nie płacili podatku od osiągniętego przychodu, ponieważ zadeklarowali, że przeznaczą go w ciągu dwóch lat na cele mieszkaniowe. Warunek został spełniony, pieniądze wydali na budowę domu. Teraz muszą jednak pomniejszyć przysługujące im odliczenie o 10% wydatków pokrytych zwolnionym przychodem, czyli o 3000 zł.

Do uwzględnienia została jeszcze ulga remontowa. Od podatku można odliczyć 19% poniesionych wydatków, ale suma odliczeń w latach 2000-2002 nie może przekroczyć:
- 3850 zł (co odpowiada wydatkowaniu 20 256,16 zł) – jeśli remontuje lub modernizuje się mieszkanie,
- 4620 zł (wydatek w wysokości 24 315,79 zł) – jeśli remontuje lub modernizuje się dom bądź wpłaca pieniądze na wyodrębniony fundusz remontowy wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej.
Jeżeli podatnik w trzyletnim okresie remontuje i dom, i mieszkanie, przysługuje mu jeden, wyższy limit.
Kwota maksymalnego odliczenia może zostać zwiększona o 770 zł, jeżeli podatnik dodatkowo poniósł wydatki na remont lub modernizację instalacji gazowej, urządzeń eksplozymetrycznych lub urządzeń gazowych i w związku z tym przekroczy limity odliczeń.
Ulga na remont ma też dolny limit: odliczenie nie przysługuje, jeżeli suma wydatków nie przekroczy 462 zł. Podatnicy mogą jednak kumulować minimalne wydatki w kolejnych trzech latach i skorzystać z odliczenia w roku, w którym wydatki przekroczą dolny limit. Jednak odliczyć można wówczas tylko 19% wydatków poniesionych w roku, w którym uzyskano możliwość skorzystania z ulgi.

Nowakowie w 2000 r. wydali na remont mieszkania zaledwie 400 zł, nie mogli więc nic odliczyć. W 2001 r. wydali na remont 1400 zł i ponadto wpłacili 600 zł na wyodrębniony fundusz remontowy spółdzielni mieszkaniowej. W rozliczeniu za 2001 r. mogą odliczyć od podatku 380 zł (2000 zł x 19%).

Kolejna część formularza (D. 7.), dotycząca pomniejszenia odliczenia w związku z wydatkowaniem oszczędności gromadzonych w kasie mieszkaniowej na własne potrzeby mieszkaniowe, stwarza wiele problemów (wyjaśniamy w ramce poniżej).

Nowakowie nie muszą tu uwzględniać żadnego pomniejszenia, ponieważ nie zakończyli jeszcze oszczędzania w kasie mieszkaniowej.

Podatnicy mogą ponadto odliczyć od podatku wydatki, które nie znalazły pokrycia w podatku dochodowym za lata poprzednie (część D. 8.).

Część E
Tę rubrykę wypełniają małżonkowie składający odrębne zeznania podatkowe – oświadczają w niej, w jakich proporcjach uwzględnią przysługujące im odliczenia wykazane w części D w swoich zeznaniach.
Jak wypełnić PIT/D, jeżeli buduje się za pieniądze wycofane z kasy mieszkaniowej

Jeżeli podatnik oszczędzał w kasie mieszkaniowej i w związku z tym korzystał z odliczeń od podatku, a zgromadzone oszczędności (po upływie umowy zawartej z kasą) wydał zgodnie z celami systematycznego oszczędzania, to kwoty przysługujących odliczeń z tytułu wydatków poniesionych na cele mieszkaniowe należy pomniejszyć o kwoty wykorzystanej ulgi za oszczędzanie w kasie mieszkaniowej (art. 27a 5st. 12 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych).
Konstrukcja załącznika PIT/D (za 2000 i 2001 r.) zmusza de facto osoby wydatkujące oszczędności zgromadzone w kasie do dwukrotnego pomniejszania przysługującego im odliczenia: te same kwoty odliczone z tytułu ulgi na oszczędzanie w kasie trzeba wykazać w pozycjach 67. i 95. formularza. Ministerstwo Finansów w wyjaśnieniach z 16 lutego 2001 r. stwierdziło, że formularz PIT/D jest poprawny i w swej konstrukcji odzwierciedla przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Później jednak – 9 listopada 2001 r. – ministerstwo w oficjalnej interpretacji (nr PB5/MC-033-164/01/2418) wycofało się z wcześniejszego stanowiska i przyznało, że kierowanie się literalną wykładnią art. 27a ust. 12 może doprowadzić do bezpodstawnego zaniżenia przysługującego odliczenia. Zgodnie z obecnym stanowiskiem Ministerstwa Finansów pozycję 95. w części D. 7. należy wypełnić wtedy, gdy kwota przysługującego odliczenia w roku podatkowym (obliczona w kolumnie „f” części D.1.) uwzględnia wydatki sfinansowane oszczędnościami wycofanymi w tym roku z kasy mieszkaniowej.
Przyjęty przez ministerstwo sposób rozliczenia przedstawimy na dwóch przykładach.

Przykład 1. Jan Kowalski w latach 1998-2000 zgromadził w kasie mieszkaniowej kwotę 50 000 zł, odliczając z tego tytułu 15 000 zł. W 2001 r. wycofał pieniądze z kasy, dołożył do nich drugie 50 000 zł i kupił za to nowe mieszkanie. Rozliczenie PIT/D będzie wygląć tak:
– poz. 67.: 15 000 zł
– poz. 68.: 30 590 – 15 000 zł = 15 590 zł
– poz. 69.: 100 000 zł
– poz. 70., 77. i 86.: 15 590 zł
– poz. 95.: 15 000 zł (gdyż kwota przysługującego odliczenia uwzględnia w całości odliczenie sfinansowane pieniędzmi wycofanymi z kasy)
– poz. 96.: 590 zł.

Przykład 2. Jan Kowalski w latach 1998-2000 zgromadził w kasie mieszkaniowej kwotę 50 000 zł, odliczając z tego tytułu 15 000 zł. W 2001 r. wycofał pieniądze z kasy, dołożył do nich 100 000 zł i kupił za to nowe mieszkanie. W tym wypadku rozliczenie PIT/D będzie takie:
– poz. 67.: 15 000 zł
– poz. 68.: 30 590 – 15 000 zł = 15 590 zł
– poz. 69.: 150 000 zł
– poz. 70., 77. i 86.: 15 590 zł
– poz. 95.: 0 zł (gdyż kwota 15 590 zł nie uwzględnia pieniędzy wycofanych z kasy)
– poz. 96: 15 590 zł.

Jak wynika z powyższego, pan Kowalski z przykładu 2. dzięki temu, że na kupno mieszkania przeznaczył – oprócz pieniędzy z kasy – 100 000 zł zamiast 50 000 zł, zyskał 15 000 zł na uldze podatkowej. Na pierwszy rzut oka widać więc, że metoda rozliczenia przyjęta przez Ministerstwo Finansów będzie nadal budzić kontrowersje. Sprawi też ona spore problemy praktyczne przy wyliczaniu przysługującej ulgi. Zważywszy jednak na to, że pismo z 9 listopada 2001 r. ma rangę urzędowej interpretacji, urzędy skarbowe z pewnością będą się do niego stosować.


















Podobne posty