Mszyce na roślinach

Na roślinach, które uprawiam na tarasie, pojawiły się skupiska owalnych, zielonych, poruszających się bardzo wolno owadów. Mąż twierdzi, że są to mszyce, nie jestem o tym przekonana, bo ja znam mszyce jako czarne, oblepiające pędy robaki. Czy rzeczywiście mogą to być mszyce? Jak się ich pozbyć?

Sądząc z opisu - owady, które pojawiły się na roślinach, to rzeczywiście mszyce. W zależności od gatunku mogą one mieć barwę czarną, brązową, czerwoną, zieloną lub żółtą. Mszyce chętnie żerują na młodych, soczystych pędach wierzchołkowych roślin, na liściach, a także na kwiatostanach i pąkach kwiatowych. Wysysają soki, przez co rośliny gorzej rosną. Często porażone pędy oraz liście karłowacieją i skręcają się. Poza tym roślinę oblepiają słodkie kropelki odchodów mszyc, czyli spadź, która utrudnia roślinie procesy życiowe.
Jeśli kolonii mszyc na roślinie jest mało - najlepiej obrywać porażone pędy. Jeśli mszyc jest dużo - należy opryskać roślinę na przykład Pirimorem. Preparat ten nie niszczy pożytecznych owadów. Sprzedawany jest w małych opakowaniach. Bardzo wygodne w użyciu są pojemniki z roztworem Pirimoru w postaci aerozolu.













Forma bezskrzydła mszycy brzoskwiniowo-ziemniaczanej.
Podobne posty