Oczyszczalnia czy szambo? Co jest lepsze

Każdy, kto buduje dom, musi zdecydować, w jaki sposób zagospodarować powstające w nim ścieki. Gdy w pobliżu domu jest sieć kanalizacyjna - sprawa jest prosta. Trudniej, gdy trzeba wybrać między szambem a przydomową oczyszczalnią.
Oczyszczalnia
Przeciętny mieszkaniec domu produkuje około 160 litrów ścieków na dobę. Jeżeli rodzina liczy 6 osób, jest to prawie 1 m3 dziennie. Ścieki uznawane są za odpady szkodliwe – sposób ich zagospodarowania powinien być określony w pozwoleniu na budowę domu. To, jaki sposób zagospodarowania ścieków wybierzemy, jest ważne nie tylko dla nas samych, ale i dla środowiska.
Najczęściej inwestorzy wybierają bezodpływowe zbiorniki na ścieki, tak zwane szamba. Ścieki trzeba z nich wywozić regularnie, a koszt takiej usługi stale rośnie.
Alternatywą dla takich zbiorników są małe, przydomowe oczyszczalnie ścieków. Nie tylko jest ich na rynku coraz więcej, ale też coraz mniejszy jest koszt ich wybudowania i coraz łatwiej zdobyć pozwolenie na budowę. Rodzajów oczyszczalni jest wiele. Są takie, które wymagają sporych nakładów finansowych, fachowej obsługi i specjalistycznych urządzeń oczyszczających. Są też takie systemy, które nie tylko można wykonać samodzielnie, ale też wydatki poniesione na inwestycję są stosunkowo niewielkie.
Przydomowa oczyszczalnia ma wiele zalet:
- oczyszczone ścieki nie zanieczyszczają wód gruntowych; to jest szczególnie ważne, gdy korzysta się z własnego ujęcia wody;
- można nimi wypełnić ogrodowe oczko wodne, podlewać rośliny lub myć samochód i dzięki temu zużywać mniej wody z wodociągu, a więc mniej za nią płacić;
- oczyszczone ścieki mogą być rozsączane do gruntu.
Aby wybudować przydomową oczyszczalnię, trzeba na nią przeznaczyć część działki, czasem dużą – stosowną do rodzaju oczyszczalni i liczby korzystających z niej osób. Są jednak oczyszczalnie, które zajmują niewiele miejsca: proces oczyszczania odbywa się w jednym, podzielonym na kilka komór zbiorniku. Większość przydomowych oczyszczalni wymaga jedynie okresowego wywożenia osadów ściekowych (raz na 2-3 lata). Jest to wygodne: nie trzeba kontrolować zużycia wody ani ilości powstających ścieków.
W pobliżu dobrze zaprojektowanej i zbudowanej oczyszczalni nie wyczuwa się przykrych zapachów – nie jest więc uciążliwa dla otoczenia. Koszty eksploatacji większości oczyszczalni sprowadzają się do opłat za prąd zużywany przez pompę do przepompowywania ścieków (o ile w ogóle użycie pompy jest konieczne).
W niektórych typach oczyszczalni powinno się wspomagać procesy oczyszczania specjalnymi mieszankami bakteryjnymi. Te jednak nie są drogie, a ich stosowanie daje dodatkowe korzyści: zapobiega zapychaniu się przewodów kanalizacji wewnętrznej. Oczyszczalnię można doskonale wkomponować w otoczenie.
Oczyszczalnia glebowo-korzeniowa ma naturalny wygląd podmokłego siedliska bagiennego, nie szpeci krajobrazu i stanowi schronienie dla ptaków. Na poletku nad rurami drenażowymi oczyszczalni z drenażem rozsączającym można z powodzeniem posadzić płytko korzeniące się rośliny.
Oczyszczalniom nie przeszkadza zima. Ta pora roku powoduje jedynie spowolnienie procesów oczyszczania. Najprostszą oczyszczalnię można zbudować już za kilka tysięcy złotych. Koszt budowy zwraca się po kilku latach. Biorąc pod uwagę, że za wywóz szamba płaci się średnio ponad 2500 złotych rocznie, warto zastanowić się nad przeznaczeniem tych pieniędzy na budowę oczyszczalni.
Czasem koszt budowy oczyszczalni przekracza możliwości pojedynczego inwestora. W takiej sytuacji można wybudować wspólną oczyszczalnię dla dwóch lub więcej sąsiadujących ze sobą domów.
Oczyszczalnia jest inwestycją związaną z ochroną środowiska. Inwestor może więc ubiegać się o preferencyjny kredyt lub dofinansowanie z gminy na jej budowę.

Oczyszczalnia glebowo-korzeniowa ma naturalny wygląd podmokłego siedliska bagiennego.
Autor: ESOS

SzamboStaraliśmy się namówić którąś z firm produkujących zbiorniki na ścieki do wypowiedzi na ten temat. Bez skutku. Czyżby najpopularniejszy w Polsce sposób zagospodarowania ścieków nie miał żadnych zalet?
Być może niechęć do opowiedzenienia się po stronie szamba wynika z obawy przed posądzeniem o propagowanie przestarzałych rozwiązań w czasach, gdy tyle mówi się o ekologii i ochronie środowiska. Czy jednak jest to powód uzasadniony? Naszym zdaniem nie.
Szambo – pod warunkiem, że całkowicie szczelne – jest bowiem dobrym, a nierzadko jedynym sposobem usuwania ścieków z domu, gdy:
- działka znajduje się na terenie nieskanalizowanym;
- ścieków jest niewiele i zastosowanie przydomowej oczyszczalni jest nieopłacalne;
- działka jest za mała, aby zbudować przydomową oczyszczalnię lub warunki gruntowo-wodne są niekorzystne i uniemożliwiają odprowadzanie oczyszczonych ścieków do gruntu lub pobliskiej rzeki;
- ścieki powstają okresowo (na przykład w domach letniskowych) i trudno jest zapewnić prawidłowe funkcjonowanie przydomowej oczyszczalni.
Jeśli ilość powstających ścieków nie przekracza 2 m3 na dobę (a tak zwykle jest w domach jednorodzinnych), to na budowę szamba nie potrzebne są żadne pozwolenia. Jeśli jest więcej, wystarczy jedynie opinia terenowego inspektora sanitarnego.
Wykonanie szamba jest znacznie mniej kosztowne niż budowa przydomowej oczyszczalni, a to ważny argument przy planowaniu wydatków związanych z budową domu.
W przyszłości zbiornik na ścieki można wykorzystać jako osadnik przydomowej oczyszczalni. Wtedy koszty związane z ewentualną budową oczyszczalni rozłożą się w czasie, będą więc mniej uciążliwe dla inwestora. Aby oczyszczalnie pracowały prawidłowo, producent często wymaga, by ścieki do nich odprowadzane spełniały określone wymagania, na przykład nie zawierały używanych często w domach preparatów do udrażniania kanalizacji. Takich wymagań nie mają bezodpływowe zbiorniki na ścieki.
Mając szambo, można spokojnie wyjechać na urlop. Brak dopływu świeżych ścieków nie stanowi żadnego problemu. Istotnym mankamentem korzystania z szamba jest konieczność systematycznego wywozu nieczystości. Częstotliwość opróżniania szamba i związane z tym koszty można jednak częściowo ograniczyć, stosując biologiczne preparaty. Dodane w odpowiedniej ilości do ścieków zmniejszają ich objętość, powodują rozdzielenie osadu od wody i likwidują nieprzyjemny zapach. Woda nadosadowa może być wykorzystywana na przykład do podlewania ogrodu.
Wybudowanie szamba kosztuje około 1000-1500 złotych, jednorazowy kurs wozu asenizacyjnego – zależnie od rejonu kraju – od 30 do 100 złotych. Ścieki z szamba powinny być wywożone co 10-14 dni.

Szczelne szambo jest dobrym, a nierzadko jedynym sposobem usuwania ścieków z domu.
Autor: Wiesław Rudolf
Podobne posty