Palący (się) problem

Co roku w pożarach domów i mieszkań ginie około 500 osób, około 1000 - odnosi rany. Ofiary są często mimowolnymi sprawcami tych pożarów.

Dlaczego się pali?

Pożary powstają z różnych przyczyn. Do najczęstszych należą:
- nieostrożne obchodzenie się z ogniem, na przykład wzniecenie ognia przez pozostawione bez opieki dzieci;
- pozostawienie włączonych urządzeń elektrycznych, nieprzystosowanych do pracy ciągłej;
- uszkodzenie (zwarcie) instalacji elektrycznej;
- zaśnięcie z tlącym się papierosem;
- niewłaściwe i nieostrożne użytkowanie urządzeń grzewczych: kominków, pieców kaflowych, kotłów czy podgrzewaczy wody.

Co jest potrzebne do wzniecenia pożaru?

Przede wszystkim źródło ognia – czasem wystarczy iskra elektryczna, żar z papierosa lub zapałka. Oprócz tego tlen – bo tylko w jego obecności proces spalania może zaistnieć – oraz materiał palny. Jeśli zostanie wyeliminowany jeden z tych czynników – nie będzie się palić.

Co się dobrze pali?

W domu jest bardzo dużo materiałów, które mogą się stać łatwą pożywką dla płomieni. Pali się prawie wszystko – dywany, zasłony, ubrania, meble, książki, boazeria, wszystkie drewniane elementy wyposażenia i konstrukcji domu.
Podczas pożaru w zasięgu ognia mogą się znaleźć różne urządzenia techniczne stanowiące szczególne zagrożenie, na przykład podłączony do prądu sprzęt gospodarstwa domowego czy zasilany gazem kocioł lub kuchenka. Urządzenia te wymagają specjalnego traktowania w czasie pożaru. Trzeba wiedzieć, jak je gasić, aby nie narazić siebie i innych na niebezpieczeństwo, na przykład porażenia prądem czy zagrożenie wybuchem gazu. Łatwo palne są też przewody instalacji elektrycznej, chyba że w domu zamontowane są przewody ognioodporne.

Gaśnica w domu

Nie wystarczy ją mieć. Trzeba dopilnować, aby wszyscy domownicy wiedzieli, gdzie się znajduje, jak ją uruchomić i jak się nią posługiwać. Każda gaśnica wyposażona jest w krótką instrukcję obsługi, z którą należy się zawczasu zapoznać. Jeśli w domu prowadzimy działalność gospodarczą, musi w nim być gaśnica. To obowiązkowe.

Uwaga! Gaśnica powinna być umieszczona w łatwo dostępnym miejscu.

Co w gaśnicy?

Najbardziej znanymi i najczęściej stosowanymi środkami gaśniczymi są: piana gaśnicza, dwutlenek węgla, halony oraz proszki gaśnicze. Nie jest obojętne, jaki środek gaśniczy zawiera gaśnica. Od tego zależy bowiem, co można nią gasić. Zależnie od rodzaju palącego się materiału, pożary podzielono na kilka grup:
- grupa A – pożary ciał stałych,
- grupa B – pożary cieczy palnych,
- grupa C – pożary gazów,
- grupa D – pożary metali (magnez, sód).
Każda gaśnica służy do gaszenia określonej grupy (lub grup) pożarów. Na pojemniku gaśnicy znajdują się duże, dobrze widoczne litery oznaczające grupę pożarów i dodatkowo symbole rysunkowe. Obok liter A, B, C lub D może pojawić się (nieco mniejsza) litera E – oznaczająca, że gaśnica nadaje się dodatkowo do gaszenia urządzeń elektrycznych pod napięciem.


Aby w razie pożaru każdy wiedział, jak posługiwać się gaśnicą, umieszczona jest na niej dokładna instrukcja obsługi.
Autor: Jarosław Kąkol
Na pojemniku gaśnicy umieszczone są także duże, dobrze widoczne litery informujące o tym, jakie pożary można nią gasić.
Autor: Jarosław Kąkol

Gaśnica pianowa. Powietrze lub dwutlenek węgla wypełniające wnętrze gaśnicy otoczone są stałą błonką płynu, który jest środkiem pianotwórczym. Piana powstająca z takiej gaśnicy izoluje palący się materiał od powietrza (a przez to od dostępu tlenu) i chłodzi je. Gaśnica pianowa nadaje się do gaszenia łatwo palnych płynów i ciał stałych.
Uwaga! Nie można jej używać do gaszenia urządzeń znajdujących się pod napięciem, ponieważ zawiera wodę. Niektóre gaśnice pianowe uruchamia się w pozycji odwróconej. Wtedy bowiem następuje wymieszanie środków chemicznych wytwarzających ciśnienie potrzebne do wyrzucenia ze środka substancji gaśniczej. Dokładna instrukcja obsługi znajduje się zawsze na pojemniku gaśnicy.

Gaśnica proszkowa. Proszek znajdujący się w gaśnicy to mieszanina związków sodu i potasu, która po uwolnieniu z gaśnicy, w wyniku złożonego zjawiska fizyko-chemicznego, przerywa reakcję spalania. Taka gaśnica nadaje się do gaszenia płynów i gazów łatwo palnych, ciał stałych oraz instalacji elektrycznych. Nie niszczy przedmiotów. Uruchamiana jest za pomocą zaworu.

Gaśnica śniegowa. Zawiera dwutlenek węgla w stanie ciekłym. Oziębia on palące się przedmioty i izoluje je od tlenu. Nie przewodzi prądu elektrycznego i nie niszczy przedmiotów. Gaśnica taka nadaje się do gaszenia wszelkiego rodzaju pożarów. Aby ją uruchomić, trzeba nacisnąć dźwignię lub odkręcić zawór.

Gaśnica halonowa. Wewnątrz pojemnika znajduje się halon – niepalna ciecz o małym cieple właściwym i niskiej temperaturze wrzenia. Płonący przedmiot polany taką cieczą otaczany jest natychmiast niepalnym gazem, powstającym na skutek parowania halonów. Warstwa gazu izoluje go od powietrza, a więc zawartego w nim tlenu. Gaśnice halonowe stosowane są do gaszenia płynów i gazów łatwo palnych oraz instalacji elektrycznych. Bardzo przydatne są do gaszenia palących się silników elektrycznych. Gaśnice te są coraz rzadziej stosowane, gdyż podczas ich użycia powstają toksyczne opary. Ciecz wypłynie z gaśnicy pod ciśnieniem po odkręceniu zaworu.


Gaśnicą pianową można gasić pożary ciał stałych i cieczy palnych, nie należy gasić nią urządzeń pod napięciem. Cena: około 170 zł.
Autor: Jarosław Kąkol
Gaśnica śniegowa nadaje się do gaszenia pożarów cieczy palnych i gazów oraz urządzeń pod napięciem. Cena: około 320 zł.
Autor: Jarosław Kąkol



Gaśnicy proszkowej można użyć do gaszenia pożarów gazów i urządzeń pod napięciem małej mocy. Cena: około 110 zł.
Autor: Jarosław Kąkol
Duża gaśnica proszkowa (58 kg) na stelażu z kółkami, który umożliwia szybkie przetrans-portowanie jej na miejsce pożaru. Można nią gasić pożary ciał stałych, cieczy palnych, gazów i urządzeń elektrycznych. Cena: około 1010 zł.
Autor: Jarosław Kąkol

Lepiej zapobiegać

Stare powiedzenie mówi, że lepiej jest zapobiegać chorobie niż ją leczyć. Podobnie rzecz się ma z pożarem. A oto niektóre zalecenia dotyczące bezpieczeństwa pożarowego budynków:
- do budowy i wykończenia domu najlepiej stosować przede wszystkim materiały niepalne  (takie jak beton, ceramika, stal, wełna mineralna) lub trudno zapalne (styropian, płyty gipsowo-kartonowe);
- należy zachować odległość między sąsiadującymi budynkami zgodnie z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej;
- drewniana więźba dachowa i inne drewniane elementy konstrukcji bądź wykończenia domu powinny być uodpornione co najmniej do stanu trudno zapalnego;
- sufitów nie powinno się wykładać materiałami palnymi, gdyż podczas pożaru będą spadać palące się lub żarzące ich fragmenty (na przykład palące się krople plastiku);
- jeśli w sąsiedztwie domu mamy garaż, to:
  – jego ściany i dach powinny być wykonane z materiałów nierozprzestrzeniających ognia;
  – jeśli garaż jest połączony z domem, drzwi między nim a pomieszczeniami mieszkalnymi powinny zatrzymać rozprzestrzenianie się ognia przez co najmniej 30 minut; powinny to być drzwi atestowane;
  – ściana oddzielająca garaż od mieszkania powinna stanowić 60-minutową przeszkodę dla ognia.
Więcej i bardziej szczegółowych wymagań dotyczących bezpieczeństwa pożarowego znajduje się w Prawie budowlanym.

Czym gasić?

Aby zgasić płomień, trzeba obniżyć temperaturę palącego się materiału lub odciąć dopływ tlenu. Tyle pamiętamy jeszcze z lekcji fizyki w szkole podstawowej. Jak to najprościej zrobić w warunkach domowych?


Wodą. Wystarczy polać płomień obfitym strumieniem i gotowe. Z jednym zastrzeżeniem: nie wolno w ten sposób gasić urządzeń elektrycznych pod napięciem.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Kocem. Nakrycie nim palącego się przedmiotu zdusi płomień, odcinając dopływ tlenu. Stracimy koc, ale może uda się uratować resztę.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki



Piaskiem. Piasek przyda się jako środek gaśniczy, gdy ogień powstanie w ogrodzie lub na tarasie, na przykład od ogniska czy świecy przeciw komarom. Trzeba go tylko mieć pod ręką. I oczywiście potrzebna jest łopata.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Gaśnicą. Domowe sposoby gaszenia ognia, choć dobrze o nich pamiętać, mogą się okazać niewystarczające lub nieskuteczne. Dlatego warto (choć nie jest to obowiązkowe) zaopatrzyć dom w gaśnicę przeciwpożarową z odpowiednio dobranym środkiem gaśniczym.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Pali się! ...czyli jak się zachować, gdy zauważymy ogień

- Podnieś alarm i powiadom innych domowników o pożarze.
- Zadzwoń do straży pożarnej pod numer 998, powiedz, co się pali, gdzie, czy zagrożeni są ludzie i gdzie się znajdują, oraz – czy w pobliżu są jakieś środki łatwo palne.
- Podaj swoje nazwisko i numer telefonu, z którego dzwonisz.
- Nie odkładaj słuchawki dopóki operator nie potwierdzi przyjęcia zgłoszenia.
W tym czasie, jeśli to tylko możliwe, inna osoba powinna rozpocząć gaszenie pożaru.
- Jeśli nie można opanować rozprzestrzeniania się ognia, opuść budynek przez najbliższe drzwi lub okno.
- Gdy droga ewakuacji jest odcięta – zamknij drzwi w pomieszczeniu, w którym przebywasz (nie na klucz), uszczelnij je mokrymi ręcznikami lub kocem i czekaj przy oknie na pomoc.

Pamiętaj!


Przy podłodze gromadzi się mniej dymu i jest niższa temperatura; uciekając z płonącego pomieszczenia na czworakach, masz większe szanse się uratować; łatwiej ci będzie oddychać i będziesz mieć lepszą widoczność; jeśli położysz się na podłodze, dłużej wytrzymasz oczekiwanie na ratunek.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Zrezygnuj z gaszenia pożaru i pomyśl o własnym bezpieczeństwie, jeśli w pobliżu znajdują się ciecze łatwo palne lub materiały niebezpieczne (na przykład kanister z benzyną, farby, lakiery, bejce) albo gdy istnieje ryzyko odcięcia drogi ucieczki przez dym czy ogień.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki




Płonący gaz możesz gasić jedynie przez odcięcie jego dopływu.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Do gaszenia urządzeń elektrycznych pod napięciem nie wolno używać wody, możesz nakryć je kocem lub użyć gaśnicy proszkowej albo śniegowej.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Nie używaj gaśnicy do gaszenia ubrania palącego się na człowieku; najlepiej, jeśli leżącego na podłodze nakryjesz kocem.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Podobne posty