Po czym poznać dobrego parkieciarza?

Chętnych do układania parkietu można znaleźć wielu, choćby z ogłoszenia w prasie! Ale tylko naprawdę dobry parkieciarz gwarantuje satysfakcjonujący efekt końcowy.
Gdzie szukać parkieciarza
Wiedzę o dobrych parkieciarzach można zdobyć w każdym punkcie sprzedaży parkietu, u architektów wnętrz, a także w Stowarzyszeniu Parkieciarzy Polskich. Jednak najbardziej powszechną i najpewniejszą formą jest polecenie fachowca przez zadowolonych z jego pracy znajomych i przyjaciół. Dobrze jest obejrzeć parkiet wykonany przez rzemieślnika po upływie co najmniej jednego sezonu grzewczego. Fachowców z ogłoszeń bierzemy na własne ryzyko, ich także prośmy o referencje.

Po czym poznać dobrego parkieciarza
Parkieciarz doskonały to taki, który:
- ma własny sprzęt, w tym niskopyłową cykliniarkę, pilarkę kątową i dobry sprzęt polerujący. Nie powierzajmy prac tym, którzy korzystają z maszyn wziętych z wypożyczalni, ponieważ sami fachowcy nie znają tego sprzętu i na przykład cykliniarka może nierówno szlifować;
- jest otwarty na współpracę z architektem, a jeśli go nie ma, umie doradzić, jak ułożyć parkiet, także zróżnicowany kolorystycznie;
- zaproponuje kilka rodzajów kleju i lakieru w zależności od preferencji klienta;
- kładzie parkiet po wykonaniu wszystkich prac budowlano-montażowych;
- jeżeli pracuje z zespołem, nadzoruje pracowników;
- rozpoczyna prace od najbardziej reprezentacyjnego pomieszczenia.

Przed przystąpieniem do pracy:
- sporządza protokół odbioru, który przedstawia do podpisania inwestorowi: mierzy metodą CN wilgotność podłoża, (cementowego – nie powinna przekraczać 2%, anchydrytowego – 0,5%), deszczułek – 8-11% i pomieszczenia – od 65 do 70%, a także sprawdza, czy podłoże, na którym układany będzie parkiet, jest równe, wytrzymałe i czyste;
- segreguje materiał: rozkłada i przegląda deszczułki, wie, co zrobić z gorszymi.

W trakcie prac:
- gruntuje podłoże preparatem dopasowanym do kleju (najlepiej tej samej firmy);
- dokładnie rozprowadza klej po całej powierzchni;
- układa parkiet 3-4 mm wyżej niż posadzka w kuchni i łazience;
- pozostawia niewielką, około dwucentymetrową szczelinę przy ścianach (drewno pod wpływem zmian wilgotności powietrza zmienia wymiary);
- szpachluje specjalną masą, a nie stosowanym kiedyś lakierem podkładowym, popularnie nazywanym kaponem, wymieszanym z pyłem drzewnym – bo jest kruchy;
- cyklinuje podłogę trzema-pięcioma papierami o różnej granulacji;
- po szpachlowaniu i ostatnim cyklinowaniu odkurza podłogę;
- sprawdza, czy po listwowaniu nie ma szpar, dziur, a połączenie listewek w narożach jest równe;
- lakieruje wałkiem, a nie pędzlem, lakier jest wtedy rozprowadzony bardziej równomiernie;
- pamięta, że przy lakierowaniu okna są zawsze zamknięte, aż do przyschnięcia lakieru.

Ile kosztuje ułożenie parkietu
Cena usługi zależy od sprzętu, jakim dysponuje fachowiec, rodzaju drewna, jego  wymiarów i wzoru.

Zwykle w jej zakres wchodzi:
- ułożenie i przyklejenie parkietu,
- cyklinowanie,
- szpachlowanie po pierwszym cyklinowaniu i ponowne po drugim,
- dwukrotne lakierowanie,
- wykończenie listwą – tak zwanym ćwierćwałkiem.
Ułożenie metra kwadratowego parkietu kosztuje 35-45 zł, w Warszawie o 5-10 zł więcej.

Dodatkowo płaci się za:
- trzecie lakierowanie 2-4 zł/m2,
- cokół, czyli wykończenie szeroką listwą 8-12 zł/m,
- połączenie z glazurą 7-8 zł/m.
Niektórzy parkieciarze dodatkowo liczą sobie za podcięcie drzwi czy przesunięcie mebli.

Uwaga! Pamiętaj o sporządzeniu kosztorysu prac przed ich rozpoczęciem. Coraz częściej cena usługi jest kompleksowa, ale trzeba szczegółowo określić, co w nią wchodzi.

Ile trwają prace

Jedna osoba układa dziennie 20-25 m2 parkietu. Bardzo ważna jest przerwa technologiczna: po ułożeniu parkietu, zanim rozpocznie się cyklinowanie, trzeba czekać od 5 dni do 3 tygodni, choć jeśli zastosuje się specjalny szybko schnący klej wystarczy 2 dni. Kolejne warstwy lakieru zwykle można kłaść dopiero po 12 godzinach od ułożenia poprzednich. Prace powinno się odbierać dopiero po wyschnięciu lakieru.

Kupno parkietu powierz fachowcowi (Czesław Bortnowski - parkieciarz z wieloletnim doświadczeniem)

Nie należy samemu kupować parkietu ani materiałów potrzebnych do jego ułożenia czy wykończenia. Powierzmy to fachowcowi, który będzie układał posadzkę. Doświadczony rzemieślnik potrafi wybrać odpowiedni materiał. Kupując samodzielnie parkiet, nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy był on prawidłowo sezonowany i suszony.
Dobry parkieciarz powinien dostarczyć preparat gruntujący i klej dostosowane do gatunku drewna i rodzaju podłoża. Warto zapłacić więcej i mieć dostawcę materiałów i wykonawcę w jednej osobie. Chociaż rzemieślnik doliczy sobie mniej więcej 20% kwoty, jaką zapłacił za materiały, wcale nie oznacza to, że my zapłacimy dużo więcej. Parkieciarz, który ma dużo zleceń, na pewno ma znaczne upusty w hurtowniach, więc kupując u niego materiały, zapłacimy niewiele więcej, niż kupując detalicznie w hurtowni czy supermarkecie.
Niestety, w Polsce nawet zakup parkietu w pierwszym gatunku nie gwarantuje wysokiej jakości towaru, bo może on mieć wady ukryte, które ujawnią się dopiero po szlifowaniu lub lakierowaniu.
Dobry parkieciarz, kupując materiały, w tym parkiet, bierze za nie odpowiedzialność. Jeśli kupujemy parkiet sami, bo nie możemy znaleźć idealnego parkieciarza, domagajmy się zmierzenia wilgotności deszczułek. Nie jest to trudne i sprzedawcy, poza dużymi sieciami handlowymi, chętnie ją mierzą. Pamiętajmy, że dobry będzie parkiet o wilgotności 8-11%.

Najczęściej spotykane wady parkietu:
- sęki – mogą wypadać;
- nierówna grubość i długość deszczułek – istotne jest nawet 0,5 mm – parkiet skrzypi i rusza się;
- parkiet zbyt suchy, czyli o wilgotności mniejszej niż 6% – deformuje się po ułożeniu i tworzą się szpary;
- parkiet zbyt wilgotny – podłogę można układać, ale nie należy jej szlifować i lakierować aż do uzyskania prawidłowej wilgotności, bo grozi to jej wypaczeniem;
- niedoszlifowane krawędzie deszczułek – to w przyszłości większe szpary między nimi;
- krzywe deszczułki, czyli takie, które nie trzymają kątów – nie można ich dobrze ułożyć.

Rady prawnika

- spisz umowę z wykonawcą – w razie sporu ułatwi ona dochodzenie roszczeń,
- ustal, czy rzemieślnik jest płatnikiem VAT; jeśli tak, to żądaj wystawienia faktury VAT – daje ona możliwość skorzystania z ulgi podatkowej,
- zbieraj wszystkie faktury,
- pamiętaj, że przez rok od oddania dzieła obowiązuje rękojmia,
- wykonawca może też udzielić pisemnej gwarancji na okres dłuższy niż rok.
Podobne posty