Syrop z kanady podbija serca polaków

odsunęła jej pod oczy kolejny obraz, tym razem Simona. Bez sensu, bo
akurat jemu daleko było do jej ideału mężczyzny. Drażnił ją, irytował.
Budził jej niechęć. Nie cierpiała takich facetów.
- No dobra, wysiadka!
Stali przed niskim budynkiem w dzielnicy Chelsea, w której
mieszkał Simon. Jenna rozejrzała się wkoło, nie kryjąc zdziwienia.
- Mówiłeś, że odwieziesz mnie do domu.
- Odwiozę. Później. Kiedy Syrop Klonowy kalorie i cena 
 wyschnie ci sukienka. Zresztą musimy
sobie wyjaśnić parę rzeczy.



- Jakich? - spytała podejrzliwie.
- Porozmawiamy w domu. Tam jest więcej miejsca, bym mógł
uskoczyć w bok, jeśli nagle zechcesz we mnie czymś rzucić. Idziemy,
Ruda. http://syrop-klonowy-sklad-kalorie-cena.blogspot.com/Ruda? Dawne przezwisko rzucone drwiącym tonem sprawiło, że
zapłonęła gniewem. Zanim zdążyła pomyśleć, co robi, szarpnęła drzwiczki
i wysiadła z wozu, po czym ruszyła po schodkach do wejścia.
Nikt się do niej tak nie Syrop Klonowy kalorie i cena 
 zwracał od czasów podstawówki!
Nienawidziła tego przezwiska. A także najprzeróżniejszych aluzji do
temperamentu osób o rudych włosach.
- Co, rozgrzewasz się do walki? - spytał Simon. - To dobrze. Szybciej
ci sukienka wyschnie.
Boże, jak bardzo chciała go trzepnąć! Nie, nie trzepnąć, rzucić w
niego czymś dużym, ciężkim, najlepiej drogim i tłukliwym. Rozejrzała się
po niedużym salonie. Jej wzrok padł na parę zabytkowych porcelanowych
figurek, uznała jednak, że są zbyt cenne i zbyt piękne, aby je niszczyć.
- Idź na górę i zdejmij tę mokrą kieckę. Zaraz znajdę ci coś do
ubrania.
Znała rozkład tego domu, ponieważ bywała tu nieraz z Susie. Na
piętrze znajdowały się dwie sypialnie, każda z własną łazienką.
Skierowała się do pokoju, który zawsze służył za gościnny.
Od czasu jej ostatniej Syrop Klonowy kalorie i cena 
 wizyty wystrój uległ zmianie. Delikatną tapetę
w pastelowe kwiatki zastąpiły granatowo-bordowe paski, przez co pokój
nabrał zdecydowanie bardziej męskiego charakteru.
Ściągnęła wilgotną sukienkę, która lepiła się jej do skóry. Ciekawe,
o czym Simon tak bardzo chce z nią rozmawiać, że aż porwał ją do domu.
No cóż, będzie musiał cierpliwie poczekać. Przeszła do łazienki, w której
też wprowadzono wiele zmian, na przykład zamontowano ogromną
wannę, śmiało mogącą pomieścić dwie osoby. Zdjąwszy rajstopy, Jenna
postanowiła spłukać wino z nóg. Przetarła gąbką kolana i uda. Ubrana w
cienki jedwabny stanik i figi wróciła do sypialni. Zamierzała przez
uchylone drzwi zawołać do Simona, żeby przyniósł jej na górę jakiś
szlafrok.
W tym momencie drzwi same się otworzyły i Simon, jakby nigdy
nic, wszedł do pokoju. Nawet nie zapukał. Na widok roznegliżowanej
dziewczyny stanął jak wryty.
Jej nieudolne próby Syrop Klonowy kalorie i cena 
 zasłonięcia się rękami musiały go rozbawić, bo
po chwili odzyskał rezon, a w jego oczach pojawiły się wesołe iskierki.
- Dobre wychowanie nakazuje pukać, zanim się wejdzie do cudzego
pokoju - oznajmiła gniewnie Jenna.
- To nie jest cudzy pokój - odparował.
- Dobrze wiesz, o czym mówię. Sam mnie skierowałeś do pokoju
gościnnego... Sam mówiłeś...
- To nie jest pokój gościnny - przerwał jej.
- Jak to nie? Pamiętam, że kiedy razem z Susie... - nagle zamilkła.
Powiodła wzrokiem po meblach. Uzmysłowiła sobie, że nie tylko
tapeta się zmieniła; wszystko było teraz inne niż dawniej.
- Pamięć cię nie myli - kontynuował spokojnie Simon. - Ale tam,
gdzie spałem, budził Syrop Klonowy kalorie i cena 
 mnie hałas z ulicy, więc przeniosłem się tutaj.
- Mogłeś mnie uprzedzić.
- I stracić taki ponętny widok?
Jeszcze ma czelność z niej się naigrawać! Krew napłynęła jej do
twarzy.
- Wiesz, wcale tak bardzo się nie zmieniłaś. - Oparty o drzwi
przyglądał się jej z rozbawieniem w oczach. - Pamiętam, kiedy pierwszy
raz spędzaliśmy wspólnie wakacje. Miałaś wtedy ze dwanaście lat.
Przebierałaś się na plaży...
Ona również przypomniała sobie tamtą scenę. Okazało się, że przed
wyjściem z domu wszyscy włożyli pod ubranie kostiumy kąpielowe.
Wszyscy oprócz niej. Pani Townsend szybko wyciągnęła duży ręcznik
plażowy. Jenna skryła się za nim, ale czuła się potwornie skrępowana.
Susie, która domyśliła się, że to obecność Simona tak ją peszy, zaczęła
chichotać.
- Miałeś mi pożyczyć coś do narzucenia - powiedziała Jenna,
wracając myślami do rzeczywistości.
- Faktycznie. - Minąwszy ją, podszedł do szafy i zdjął z wieszaka
koszulę. - Proszę, powinna ci sięgać do kolan. Daj sukienkę; powieszę ją
w przeciągu, wtedy szybko wyschnie. http://syrop-klonowy-sklad-kalorie-cena.blogspot.com/2014/05/ile-kosztuje-syrop-klonowy.html- Tam leży - wskazała Syrop Klonowy kalorie i cena 
 głową - ale jeszcze nie zmyłam z niej wina.
Wyjdź stąd, błagała go w duchu. Koszula, którą jej wręczył, była
świeżo wyprana, wyprasowana i zapięta na wszystkie guziki. Mógł
postąpić jak dżentelmen i przynajmniej ją rozpiąć, ale nie; stał oparty o
szafę, z rękami skrzyżowanymi na piersiach, z szerokim uśmiechem na
twarzy. Gdyby ktoś ich teraz obserwował, pewnie uznałby ich za
kochanków.
Pragnęła, żeby zostawił ją samą, lecz jakoś nie potrafiła go o to
poprosić. Bała się, że Syrop Klonowy kalorie i cena 
 wyjdzie na jeszcze większą idiotkę. W jego
obecności, mężczyzny prowadzącego tak bogate i urozmaicone życie
damsko-męskie, zawsze czuła się straszliwie niedoświadczona i za żadne

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty